23 września 2019 (poniedziałek) - 20:47
Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton
Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton
Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton
Grzegorz Radosław Maziarski

Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

Cisza… Spokój… To stwierdzenia niewymierne w swym odczuciu. Dla jednych jest to zamknięte okno i wyłączony telewizor, a dla innych włączenie ulubionej muzyki i zagłębianie się w niej.

Istota…

Moim zdaniem cisza to spokój umysłu. Spokój niezaburzony zgiełkiem cywilizacji, ale najważniejsze to spokój niezaburzony społecznością i jej stereotypami. Dlaczego stwierdzenie wymierne? Ponieważ nasze emocje odczuwają w wielu stopniach, aspektach, odczuwają poziom stereotypów.

W zgiełku społeczności występuje jedynie szum, poukładany chaos (tak wiem, że to stwierdzenie paradoksalne, jednak ład w chaosie i ład szumu można wytłumaczyć mechaniką kwantową). Nasz umysł słyszy niewypowiadane myśli przechodzących obok ludzi, a dusza nasza odbiera emocje znajdujących się obok innych dusz. Wszystko to nas szufladkuje w cywilizacyjnej komodzie, przy czym zapominamy… Ba, odrywamy się od natury, od której to pochodzimy i jesteśmy jej częścią. Z tego powodu podświadomie stajemy się nieszczęśliwi, niczym dziecko odsunięte od piersi matki, tak my sami odrywamy się od świata takiego, jakim jest w pierwotnym założeniu swojego powstania i ewolucji.

 

 

Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

 

 

 Wyciszenie…

Dla mnie najlepszym sposobem na oderwanie się od tego hałasu jest obcowanie z naturą. Z przyrodą pozbawioną stereotypów, przyrodą, która nie ocenia, a istnieje wokół dłużej niż ten ludzki padół. Naturą, dla której największym zagrożeniem jest człowiek.

Tutaj prawa są proste, musisz przeżyć, aby żyć, a w tym wszystkim odczuwasz szczęście. Paradoksalnie prawa natury dają więcej wolności, niż ten nasz poukładany ludzki świat panów.

 

 Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

 

 

 

Dlaczego natura…

Pierwotna egzystencja – świat stworzony. Natura to swoboda, to także jakość, której człowiek nigdy nie osiągnie.

Porównać ją można jedynie do poezji, do symfonii, do harmonii, do arii Pucciniego, czy Moniuszki.  To nie tylko obraz niczym z płótna Chełmońskiego, to pełnowymiarowy proces egzystencji, do której jesteśmy przypisani od zarania ludzkich dziejów.

… Iść w las, spacerować w wyciszeniu myśli i w rozmyciu wzroku… Dźwięki szumiącego lasu, stukot dzięcioła, krzyki sójki, przenikliwe nawoływania żurawi, czy nocny śpiew puszczyka który przenika ciało niczym scena z horroru – to wszystko jest ciszą. Jest delikatnym i kruchym pięknem, z którym jakże warto obcować.

Są one jak usypiające, miarowe i delikatne cykanie zegarka na dłoni.

   Któż z nas nie marzy o wakacjach, nie wyjeżdża w góry, nie spaceruje wzdłuż bystrych potoków podziwiając piękne widoki? Czyż to nie jest podświadoma chęć powrotu do korzeni?

Dla jednych to chęć wypoczynku, oderwania się od pracy, od codzienności problemów i trosk… Zauważcie, że zawsze ta chęć jest to dążenie do natury, powrotu w miejsca, które na nas wpływają kojąco.

Owszem wyrazi zdanie i powie, że jemu natura nie potrzebna i jeździ do SPA, ale czy zauważy, że ów miejsce wypoczynku, hotel, sanatorium najczęściej jest usytuowane w krajobrazie gór, czy szumiącego morza lub okraszone wokół jeziorami pojezierza?

Dodatkowo natura to nauka o życiu, o narodzeniu i śmierci. Uczy o umieraniu, o tym, że życie to śmierć. Uczy że nie żyjemy by umrzeć, tylko umieramy żyjąc. Dodatkowo pokazuje nam, że śmierć to życie i narodziny.
Można to tłumaczyć filozoficznie jak i wspomnianą wyżej mechanika kwantową. Można się zagłębiać, ale czy warto sobie tym zaśmiecając umysł?…
Myślę, że najważniejsze to czuć się cząstką świata prawdziwego, tego poza jaskiniami miast, poza betonowym lasem bloków i wieżowców.

 

Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

 

 

 Cisza potrzebna jest człowiekowi niczym roślinie liście. Bez ciszy – przyrody jesteśmy jak samochód bez kół. Owszem jest, ale ciężko nim jeździć…

A teraz Kochani… Gdy będzie to możliwe, udajcie się do lasu, czy na łąkę. Rozejrzyjcie się wokół siebie,  popatrzcie dookoła siebie rozmazując wzrok. Nie skupiając go na żadnej z rzeczy. Odetchnijcie pełna piersią i zostańcie tak w tym stanie przez kilka minut. Poczujcie zapachy. Zmysły wyostrzą się i usłyszycie bzyczenie pszczół w sadzie, łopot skrzydeł motyla powiewającego ponad łanem traw.

                                                                                                                                                                                                                                                     Pozdrawiam

                                                                                  Grzegorz Radosław Maziarski

 

 

      Oczywiście zapraszam także na:    SKRAWKI PUSZCZY

 

 

Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

 

 

Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton
Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton
Cisza a natura – Miejsce człowieka w dążeniu do szczęścia| Felieton

Zobacz też...

2 komentarze

kszak 11 grudnia 2015 (piątek) at 13:48

Co do drugiego zdjęcia szerokokątnego z gwiazdami: stosujesz osobny czas naświetlania na gwiazdy oraz na drzewa? Wszystko wydaje się takie jasne mimo nocy. Łączysz ekspozycje? Uchyl rąbka tajemnicy prosze :)
Dla mnie bomba to zdjęcie!

Odpowiedz
GRMaziarski 19 lutego 2016 (piątek) at 13:24

Odpisałem w PW na fb

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości