W Cieniu Jupiterów Mielec
Image default
Przestępstwa, skandale, afery

Czuję się inwigilowany

Otrzymaliśmy list od kandydata na Prezydenta Miasta Mielca Fryderyka Kapinosa, który publikujemy poniżej.

Szanowni Państwo!

Szokujące wydarzenia ostatnich dni sprawiły, że nie mogę pozostać wobec nich obojętny. Chcę także, by Państwo – Mieszkańcy Mielca, mieli świadomość, iż o miejsce w samorządzie starają się osoby, które uciekają się do metod tak bardzo przypominających minione lata bezprawia.

W ostatnich dniach ja i moja rodzina byliśmy celem agresywnej inwigilacji ze strony prywatnej agencji detektywistycznej, której pracownicy wykonywali serie zdjęć, materiały filmowe (również z wykorzystaniem drona), a także przeprowadzali wywiady mające na celu gromadzenie informacji na mój temat.

Pytania dotyczą m.in. tego, czy mieszkam pod danym adresem, kiedy przebywam w domu i z kim. W trakcie jazdy po mieście zdarzało się,
że „towarzyszył” mi samochód, niewykluczone, że także z kamerą video. Pragnę nadmienić, że otrzymałem już pytania od dziennikarzy powołujące się na tzw. „informatorów”, dotyczące mojego miejsca zamieszkania. Pismo w tej sprawie (podpisane jedynie imieniem
i nazwiskiem, bez adresu zwrotnego) otrzymał także Komisarz Wyborczy, w którym autor wprost wskazując ustalenia „niezależnego biura detektywistycznego” zarzuca mi oraz dwóm innym kandydatom do samorządu, że podaliśmy nieprawdziwe dane związane ze stałym miejscem zamieszkania.
Szanowni Państwo, kampania wyborcza w Mielcu wkroczyła na nieznane dotąd ścieżki, z wykorzystaniem metod i narzędzi, które sprawiają, że mam uzasadnione obawy o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Jestem przekonany, że działania, które opisałem nie są dziełem przypadku i są wprost związane z moją kandydaturą do funkcji Prezydenta Miasta Mielca. Zdecydowałem się powiedzieć o tym głośno, by wyraźna informacja o niespotykanej i wątpliwej moralnie determinacji osób ubiegających się o miejsce w samorządzie była zauważona przez Mieszkańców Mielca. Mówię o tym głośno także dlatego, by ostrzec przed potencjalnym niebezpieczeństwem pozostałych kandydatów, którzy, tak jak ja, prowadzą „czystą” kampanię, spierając się jedynie na argumenty i przedstawiając wizje oraz zamierzenia. Mówię o tym głośno również dlatego, że zdecydowanie sprzeciwiam się takim metodom, godzącym w godność i poczucie bezpieczeństwa moje i, co gorsza, mojej rodziny, a nawet sąsiadów.
Jednocześnie wyrażam zdziwienie w związku z użytymi środkami, które mają doprowadzić do zgromadzenia informacji na mój temat. Przez wiele lat pracy w samorządzie składałem oświadczenia majątkowe, w których zawarłem nie tylko informacje dotyczące posiadanych pojazdów i nieruchomości, lecz także zarobków i ich źródeł. Również jako Pełniący Funkcję Prezydenta wypełniłem ten obowiązek. Jeśli ktokolwiek jednak jest nieusatysfakcjonowany takim poziomem informacji, jestem gotowy przekazać więcej danych, które jak widać są niezwykle pożądane w tej kampanii.
W dniu dzisiejszym o wspomnianych zdarzeniach powiadomiłem policję, ponieważ uważam, że przeprowadzone działania nie tylko naruszają prywatność moją i moich najbliższych, ale także stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mojej rodziny.
Raz jeszcze wyrażam kategoryczny sprzeciw wobec takiego wykorzystania niedopuszczalnych i haniebnych metod prowadzenia kampanii samorządowej, wzywam zleceniodawców do wycofania się z podjętych działań oraz apeluję do kandydatów do wszystkich szczebli samorządu w mieście, powiecie i województwie, bez względu na reprezentowane ugrupowanie, o potępienie takiej postawy.

Z poważaniem
Fryderyk Kapinos
Kandydat na Prezydenta Miasta Mielca
Kandydat do Rady Miejskiej w Mielcu

Zobacz też...

W Cieniu Jupiterów Mielec
Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości