Slider
Image default
Materiały video Przestępstwa, skandale, i afery

Czy budowa hali widowiskowo-sportowej w Mielcu jest zgodna z prawem?

W ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia i w związku z docierającymi do nas informacjami, postanowiliśmy przyjrzeć się zaplanowanej inwestycji budowy hali widowiskowo-sportowej w Mielcu.

To jedna z największych inwestycji miejskich, która powstać ma w samym centrum miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Nie od dzisiaj wiadomo, że tak duże inwestycje generują uciążliwości, nie tylko na etapie prac budowlanych, ale także podczas ich użytkowania – w szczególności w postaci hałasu i oddziaływania ruchu drogowego.

Postanowiliśmy zasięgnąć opinii w tej sprawie w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, w oficjalnym zapytaniu przedstawiliśmy wszystkie parametry inwestycji w oparciu o dostępną dokumentację przetargową na stronie MOSiR’u, nie pomijając także zaplanowanych redukcji powierzchniowych.

Ku naszemu zaskoczeniu odpowiedź była bardzo szybka i niespodziewana w swej treści. Otóż, RDOŚ w formie odpowiedzi załączył archiwalną korespondencję z Urzędem Miasta, z której wynika, że sprawa była poruszana już w zeszłym roku. Kopia pisma kierowana do Gminy datowana jest na początek maja 2017 roku – grafika nr 1.

Grafika nr 1 – fragment pisma RDOŚ skierowanego do Gminy Miejskiej Mielec

W korespondencji czytamy, że planowane przedsięwzięcie należy do tych, które mogą zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko – taką opinię RDOŚ przedstawił Urzędowi Miasta (grafika nr 2). Z dalszej części pisma wynika, że inwestycja jest zaiste wyjątkowa, bo łączy w sobie funkcje z zakresu sportu i rekreacji pod jednym dachem (kompleks sportowy i basenowy), a realizowane usługi to także rozrywka i kultura (wystawy, koncerty, przedstawienia itp.).

Grafika nr 2 – fragment pisma RDOŚ skierowanego do Gminy Miejskiej Mielec

Kwestia zaplecza parkingowego i wielkość obszaru także powinna być przeanalizowana pod kątem oddziaływania. Zaprezentowana i szczegółowo opisana metodyka sposobu zakwalifikowania mieleckiego przedsięwzięcia do inwestycji mogących oddziaływać na środowisko nie należy do częstych, gdyż większość budowanych obiektów w Polsce nie łączy w sobie funkcji basenów miejskich z arenami sportowymi – i pod tym względem projekt nowej hali w Mielcu też jest wyjątkowy.

Gdy przedsięwzięcie zostaje zaliczone do mogących oddziaływać na środowisko, wówczas, zgodnie z obowiązującym prawem, inwestor winien przeprowadzić procedurę uzyskania decyzji środowiskowej. W tym konkretnym przypadku, decyzję po przeprowadzeniu wspomnianej procedury powinien był wydać Prezydent, w oparciu o opinię RDOŚ w Rzeszowie.

Jednakże, tak się nie stało. Z udostępnionych dokumentów (m.in.) pozwoleń na budowę wynika, że Gmina pominęła opinię RDOŚ i zaliczyła swoje przedsięwzięcie do tych, które „nie wymagają” przeprowadzenia analizy odziaływania na środowisko tzw. screeningu, a zatem uznała, że budowa hali z infrastrukturą nie będzie oddziaływać potencjalnie znacząco na środowisko – takie stanowisko Gminy znalazło swoje odzwierciedlenie w pozwoleniach wydanych przez Starostwo (grafika nr 3).

Nie od dzisiaj wiadomo, że procedury środowiskowe nie należą do szybkich postępowań administracyjnych, zwłaszcza, że uwagi w postępowaniu mogą wnosić mieszkańcy, potencjalnie
zainteresowani negatywnymi skutkami budowy obiektu takiej skali w najbliższym sąsiedztwie.

Na podstawie uzyskanej przez nasze Stowarzyszenia opinii prawnej można wnioskować, iż w wyniku zaniechania przeprowadzenia właściwych i wymaganych prawem czynności, mogło dojść do rażącego naruszenia przepisów prawa. Naruszenie polega na wydaniu pozwoleń budowlanych bez uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mimo tego, iż uprawniony do stanowienia o takich obowiązkach RDOŚ, wydał opinię o konieczności przeprowadzenia procedury w trakcie której na mocy prawa ww. organ mógł zobligować Gminę np. do wykonania specjalistycznych raportów.

Grafika nr 3 – fragment Pozwolenia Budowlanego z uzasadnieniem.

Pojawia się zatem pytanie: dlaczego Gmina pominęła procedurę i czy uczyniono to umyślnie, aby nie wydłużać procesu formalno-inwestycyjnego ? Dlaczego w dokumentacji pominięto opinię RDOŚ?

Celem naszego Stowarzyszenia nie jest blokowanie publicznych inwestycji, ale w tym przypadku nie może być zgody na realizowanie przedsięwzięć, które omijają prawo ochrony środowiska, jedocześnie powodują ogromne zadłużenie budżetu miasta na wiele lat, potencjalnie generując przy tym konflikty społeczne. Dlatego też, postanowiliśmy złożyć stosowne zawiadomienie do organów nadrzędnych, by zbadały one ten przypadek świadomego (potencjalnie) działania wbrew zapisom obowiązującego prawa.

Jeśli potwierdzone zostaną wnioski prawników, dotychczas wydane pozwolenia zgodnie z art. 156 §1, pkt 2 Kodeksu Postępowania Administracyjnego powinny zostać cofnięte, a projekt ponownie przenalizowany pod kątem jego negatywnego oddziaływania na środowisko i lokalną społeczność. Ostatecznie powinien stać się też przedmiotem debaty publicznej, w związku z jego szkodliwym wpływem na budżet miasta.

Uważamy, że odpowiedzialnością lokalnych samorządów jest zadbanie, by do takich sytuacji nie dochodziło. Mimo tego rządzący w poprzedniej kadencji radni miejscy nie tylko uznali za nieistotne głosy ekspertów kwestionujących koncepcję budowy tak dużego obiektu w miejscu starej hali, ale też, w imię niezrozumiałych dla nas interesów, zignorowali astronomiczny wzrost kosztów inwestycji.

Mamy nadzieję, że w imię szeroko rozumianego interesu społecznego oraz poszanowania prawa, inwestycja zostanie zbadana przez nadrzędne względem Mielca organy, oraz że będzie to jednocześnie okazją do ponownego sprawdzenia, czy Mielec na pewno potrzebuje budowy takiego obiektu w jego obecnej formie i lokalizacji.
Z poważaniem:

Mikołaj Skrzypiec

Slider

Zobacz też...

Zostaw komentarz

Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości

Zaloguj

Nie masz konta?Zarejestruj się tutaj
X

Rejestracja