Mieszkańcy Osiedla Wojsław długo czekali, aż władze miasta Mielca przypomną sobie o ich osiedlu. Nadszedł jednak najwyższy czas na zmiany.Osiemnaście mieleckich osiedli można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej z nich możemy zaliczyć osiedla utworzone w 1978 roku na terenie miasta. Są to m. in. osiedla: Borek, Lotników, Żeromskiego, Niepodległości. Do drugiej grupy zaliczyć możemy osiedla, które stały się częścią Mielca po ich przyłączeniu w 1985 roku. Są to ówczesne wsie: Smoczka, Mościska, Rzochów oraz Wojsław.

13abl2

W połowie lat 80. ubiegłego wieku Wojsław był bardzo dobrze rozwiniętą wsią. Istniała tu szkoła podstawowa, obok której mieściły się boiska do piłki nożnej i siatkówki. Prężnie działał Dom Ludowy, będący ośrodkiem życia społecznego i kulturalnego lokalnej społeczności. Pojawiły się plany budowy kościoła, które skutecznie zrealizowano na początku lat 90. minionego stulecia. Przed mieszkańcami wsi, która od 1 stycznia 1985 roku miała stać się częścią Mielca, rysowała się perspektywa zachowania tego zadowalającego stanu rzeczy, jak również rozwoju. Niestety rzeczywistość okazał się zupełnie inna. Mariaż Wojsławia z Mielcem okazał się dla mieszkańców nowego osiedla początkiem procesu pozbawiania ich miejsc, gdzie toczyło się życie kulturalne, edukacyjne oraz sportowe. Na pierwszy ogień poszedł Dom Ludowy. Przez kilka lat mieścił się w nim jeszcze Miejski Ośrodek Kultury, później jednak mieszkańcy osiedla stracili możliwość korzystania z niego. Obecnie budynek Domu Ludowego, zbudowany jeszcze przed II wojną światową, w którym przed laty odbywały się przedstawienie teatralne, zabawy taneczne czy też zebrania mieszkańców wykorzystywany jest jako… magazyn. W roku 2000, pomimo protestów mieszkańców Wojsławia, władze miasta zlikwidowały miejscową szkołę podstawową. Lokalną społeczność, oburzoną tą krzywdzącą decyzją, ówczesny prezydent Mielca próbował uspokajać obietnicami, iż mieszkańcy osiedla dalej będą mogli korzystać z boisk do piłki nożnej i siatkówki, które znajdowały się obok zamkniętej placówki oświatowej. Ile warte były te obietnice okazało się, gdy oba boiska zostały zlikwidowane. Obecnie mecze piłki nożnej rozgrywane są w miejscu, które z boiskiem piłkarskim ma jednak niewiele wspólnego. Określając je wprost – to kawałek łąki i dwie bramki.

Na jednej z ubiegłorocznych sesji Rady Miasta Mielca, ówczesna radna PiS, Zofia Kubiak, zarzuciła prezydentowi Januszowi Chodorowskiemu, że Mielec nie rozwija się równomiernie, a poszkodowane taka sytuacją jest Osiedle Lotników. „Jest Mielec A: Starówka i Stare Osiedle i Mielec B, a nawet Mielec C, czyli Osiedle Lotników” – powiedziała radna Kubiak. Jeśli Osiedle Lotników, na którym jest wiele placów zabaw i kilka boisk sportowych nazywane jest Mielcem B lub C, to jak inaczej, niż tylko Mielcem Z, można nazwać Osiedle Wojsław, gdzie nie ma ani jednego placu zabaw czy boiska sportowego.

Przyglądając się sytuacji Osiedla Wojsław bez jakiejkolwiek przesady można stwierdzić, że znalazło się ono na końcu równi pochyłej na którą zostało wepchnięte przez złe decyzje władz miasta. Ich dotychczasowe działania były zaprzeczeniem sloganu „Mielec – tu rozwijają się skrzydła”. Osiedlu Wojsław miasto te skrzydła zwinęło. Dlatego głównym celem nowej Rady Osiedla Wojsław jest przywrócenie podstaw funkcjonowania osiedla. Stanie się to tylko wtedy, gdy mieszkańcy Wojsławia będą mieli na terenie swojego osiedla wielofunkcyjne boisko sportowe, plac zabaw dla dzieci oraz odzyskają możliwość korzystania z Domu Ludowego, oczywiście po jego gruntownym remoncie. Nadszedł bowiem najwyższy czas, aby zapytać władze miasta o realizacje obietnic poczynionych zarówno w roku 1985, jak i 2000. Zbyt długo czekaliśmy, aż coś na naszym osiedlu zostanie zrobione. Teraz nadszedł czas działania.

Kamil Kagan
Przewodniczący Rady Osiedla Wojsław

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Slider

Slider
Slider
Slider