Slider

Grzegorz Radosław Maziarski

Wczoraj tuż po północy do Mielca zawitał prognozowany front burzowy. Synoptycy i łowcy burz zapowiadali groźne zjawiska towarzyszące burzom, min. intensywne opady deszczu, gradobicia i silne porywy wiatru.

Na szczęście front osłabł zanim dotarł nad nasze regiony co przyczyniło się do słabszych zjawisk burzowych. Część komórek burzowych mijały nas a to z południa, a to z północy. W najbliższych dniach tak niebezpiecznych prognoz nie będzie. Według najnowszych danych słabe burze możliwe są jutrzejszej doby.


Witajcie Kochani!
 
Wiele można by dyskutować na tamat wyższości wschodów nad zachodami i vice versa …. Ten klimat i magiczna atmosfera panująca o tej porze dnia wprowadza nas w pewien specyficzny trans, w pewien tok naszego dnia.
 
Światło, ciepłe promienie, barwy – wszystko zdaje się inne, magiczne i wyjątkowe. Mgły rozświetlone wschodzącym słońcem, długie cienie, które to z każdą minutą stają się coraz krótsze – wszystko to napędza nas i budzi na resztę dnia. 


Witam Was Kochani! 

 

Postanowiłem w moich felietonach otworzyć nowy dział pt. „Dziad Borowy o Fotografii”.
Prezentować w nim będę moją pracę w terenie, pracę w fotografii krajobrazowej i przyrodniczej.
 
Mam nadzieję, że moje doświadczenie, którym się dzielę przyda się Wam i zachęci Was też do wyjścia z domu i zwiedzania naszego regionu, ale przede wszystkim do fotografii. 
Regionu, który jest bardzo ciekawy i bogaty przyrodniczo, a także krajobrazowo oraz do fotografii, dzięki której możecie zatrzymać czas i każdą piękną, ciekawą chwilę.
 


Zorza w czerwcu i to jeszcze w Polsce? … Gdy mamy astronomiczne lato?
A czemu by nie. … Strumień plazmy znów uderzył w naszą planetę. Za skutkowało to burzą geomagnetyczną G2 dochodzącą do G3.
     Zorza tym razem była słaba. Index Kp podskakiwał maks do poziomu 6.33, a Bz „nie chciało” spaść do znacznej minusowej wartości. Wszystko to sprawiło, że aurora borealis była niewidoczna ludzkim okiem, jednak matrycą aparatu można wiele wyłapać.
 
Pomimo, że usytuowana jest prawie w centrum miasta, to przy sprzyjających warunkach możemy z niej obserwować Łysą Górę czyli Św. Krzyż, Kiełki oraz elektrownię w Połańcu.
 
Chciało by się powiedzieć, że aż piszczy, by powstała na niej wieża widokowa. Wieżę taką w projekcie rewitalizacji Parku Leśnego uwzględnił projektant, jednak nie została ona wykonana. 
Słyszymy, że powstanie w kolejnej fazie realizacji projektu … 


Witam Kochani

Dzisiaj nie prezentuję swoich prac. Postanowiłem napisać i przeprowadzić rozmowę z moim kolegą Witkiem Ochałem, fotografem amatorem spod Ropczyc, którego pasją jest makrofotografia owadów.

Jest to bardzo ciekawa dziedzina fotografii przyrodniczej. Świat „pod naszymi nogami” jest zawsze magiczny, malowniczy, a niekiedy brutalny.


Dzisiaj, o świcie liczyłem na to, że na Łąkach Rogożynach w Woli Chorzelowskiej spotkam żurawie powracające już do kraju. Zasadziłem się na wydmach w Lesie Góry.

Niedawne wyręby odsłoniły ciekawy krajobraz w kierunku Szydłowca. Chwilowo więc jest to przyjemny punkt widokowy na Łąki Rogożyny i Jamki Rzędzianowskie.  Niestety  żurawi nie spotkałem.



Slider
Slider
Slider