Slider

Przestępstwa, skandale, i afery

Wydział Dochodzeniowo – Śledczy Komendy Powiatowej Policji w Mielcu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu prowadzi postępowanie w sprawie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przy zakupie samochodu osobowego na kwotę ponad 200 tys. złotych tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 kk.

Mając na uwadze prawidłowe zabezpieczenie toku postępowania oraz wytyczne Prokuratora Okręgowego w Tarnobrzegu opublikowany został wizerunek podejrzewanego mężczyzny, który prezentował pokrzywdzonemu na terenie Niemiec w miejscowości Monachium, w serwisie AUDI samochód marki AUDI A6, w kwietniu 2017 roku.


  

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży portfela, w którym znajdowały się pieniądze oraz dokumenty. 32-latek zabrał portfel, który wypadł klientowi stacji paliw. Wyciągnął z niego 1200 złotych, a resztę wyrzucił.

We wtorek funkcjonariusze interweniowali na jednej ze stacji paliw w gminie Mielec. Jednemu z klientów wypadł z kieszeni portfel, który zabrał inny mężczyzna. Policjanci przeglądając monitoring ustalili, że przy portfelu zatrzymał się samochód, z którego wysiadł mężczyzna, zabrał portfel i odjechał.


  

Pięciu młodych mężczyzn usłyszało zarzut pobicia. Na dworcu PKS w Mielcu zaatakowali dwóch 15-latków. Prokurator zastosował wobec podejrzanych dozór policyjny i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

O bójce na dworcu PKS w Mielcu, policję powiadomiła kobieta, która przechodziła obok grupy bijących się mężczyzn. Policjanci do tej sprawy zatrzymali pięciu mężczyzn. Podczas wyjaśniania okoliczności ustalono, że dwóch 15-latków, czekających na autobus, bez powodu zostało zaatakowanych przez pięciu nietrzeźwych mężczyzn. Chłopcy z obrażeniami twarzy trafili do szpitala, natomiast napastnicy do policyjnego aresztu.


  

Codziennie mieleccy policjanci przyjmują kilka zgłoszeń dotyczących oszustw przy prowadzeniu aukcji internetowych na portalach aukcyjnych. Najczęściej zgłoszenia dotyczą sytuacji, w których pokrzywdzony wpłacił pieniądze za pożądany towar, jednak go nie otrzymał.

Oszuści wręcz prześcigają się w pomysłowości wykorzystując brak rozsądku kupujących. W ostatnich dniach mieszkanka powiatu mieleckiego zamiast telefonu otrzymała dwa drewniane klocki. Kilku mieszkańców Mielca także dało się oszukać wpłacając kilka lub kilkanaście tysięcy złotych za pojazd, którego nawet nie widzieli. Policjanci odnotowali także przypadek wpłacenia zaliczki za wynajmowane mieszkanie w wysokości kilku tysięcy złotych.


  

62-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mimo zapewnień, że nie zamierza kierować pojazdem, w którym rzekomo czekał na syna, wsiadł za kierownicę i odjechał. Policjanci zatrzymali go chwilę później.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Kolbuszowscy policjanci z Referatu Ruchu Drogowego pojechali na interwencję do Siedlanki, gdzie jeden z pojazdów zaparkowany był w sposób utrudniający przejazd innym samochodom. W aucie siedział mężczyzna, który oświadczył, że czeka w nim na syna, który poszedł na grzyby. Zaprzeczył, aby kierował citroenem. Policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie wykazało, że mężczyzna miał 1,18 promila alkoholu w organizmie. 62-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego zapewniał policjantów, że nie zamierza kierować pojazdem. Funkcjonariusze pozostawili go pod opieką wskazanych przez niego mężczyzn, którzy zobowiązali się do odwiezienia go do domu.


  

W ostatnią niedzielę w Mielcu odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miasta. Było 4 kandydatów i prawie 3000 osób uprawnionych do głosowania. Wybory wygrała Jolanta Wolska. Od drugiej Krystyny Olechowskiej dzielił ją zaledwie jeden głos (77 vs. 76). Jak się okazało, do urn przyszło tylko 216 mieszkańców, co daje nieco ponad 7 procent frekwencji. Wstyd!

Oprócz Jolanty Wolskiej i Krystyny Olechowskiej do walki o fotel radnego stanęli Łucja Bielec (która otrzymała 50 głosów) oraz Mariusz Mazur (11 głosów). Łącznie oddano 214 ważnych kart do głosowania.

Dużo osób obecnie uważa, że w Polsce istnieje zagrożenie dla demokracji (przypominam, że demokracja oznacza rządy obywateli). Tymczasem gdy przychodzi co do czego, okazuje się, że tylko 7% wyborców jest zainteresowanych tym, kto będzie ich reprezentował w Radzie Miasta. A pozostali? Brak decyzji też jest decyzją.


  

Policjanci interweniowali wobec nietrzeźwych rodziców. Pomoc wezwali sąsiedzi, który zaniepokoił płacz dziecka. Kompletni pijani opiekunowie spali na podłodze, nie zajmując się swoimi małymi dziećmi. Teraz sytuacją rodziny zajmie się sąd.

W sobotnią noc policjanci zostali wezwani do mieszkania na Starym Mieście w Mielcu. Sąsiedzi powiadomili dyżurnego, że niepokoi ich płacz dziecka dochodzący z mieszkania. Policjantom, pomimo pukania do drzwi, nikt nie otworzył. Z mieszkania dobiegał płacz dziecka. Policjanci podjęli decyzję o tym, żeby siłowo otworzyć drzwi z pomocą strażaków.


  

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przywłaszczył sobie utarg z pracy w lokalu gastronomicznym. Nieuczciwy pracownik spędził noc w policyjnych aresztach po czym usłyszał zarzut przywłaszczenia.

O przywłaszczeniu pieniędzy Policję powiadomił właściciel lokalu gastronomicznego, który przyjął do pracy 22-letniego mężczyznę. Mieszkaniec Mielca podjął się obowiązku dostarczania posiłków do zamawiających klientów. Całodzienny utarg zabrał ze sobą, zamiast rozliczyć się z właścicielem lokalu.


  

Ktoś rozprowadza toksyczne różowe tabletki, które kształtem i kolorem przypominają słodycze. Prawdopodobnie zawierają substancję psychoaktywną zwaną potocznie “ecstasy” lub jej pochodne. To prawdopodobnie dilerzy testujący swój nowy produkt. Policjanci ostrzegają, skutki zażycia takiej tabletki mogą być tragiczne. Pastylki wyglądają jak cukierki w formie misiów. Śledczy podejrzewają, że są one rozprowadzane w szkołach na terenie powiatu dąbrowskiego i okolicach.

Funkcjonariusze apelują do rodziców z Dąbrowy Tarnowskiej i okolicznych miejscowości o czujność. Policjanci proszą także, aby rozmawiać z dziećmi, szczególnie tymi młodszymi, aby te nie przyjmowały słodyczy od obcych osób. Policjanci podkreślają, że rodzice powinni także sprawdzać rzeczy osobiste swoich pociech pod kątem posiadania tego typu substancji.


  

W Kiełkowie w Nowy Rok zamordowano 41-letnią kobietę. O zabójstwo oskarżono męża ofiary. Dziś w tej sprawie do sądu prokuratura wysłała akt oskarżenia. Z ustaleń śledczych wynika, że zaatakowana kobieta od dłuższego czasu dawała do zrozumienia mężowi, że od niego odchodzi i chce ułożyć swoje życie od nowa.

Podczas awantury mąż ofiary prawdopodobnie śmiertelnie ranił 41-latkę nożem w szyję i klatkę piersiową. Ciało martwej kobiety odkrył jej brat, który został wezwany na pomoc. Zaraz po dotarciu na miejsce zdał sobie sprawę jakiego dramatu jest świadkiem i zawiadomił policję.


  

W dniu wczorajszym tj. 19 września 2017 roku w godzinach około popołudniowych mieszkaniec miejscowości Zaduszniki (powiat mielecki, gmina Padew Narodowa) podczas wykonywania prac porządkowych na terenie swojej posesji ujawnił niewybuch.

To już kolejne tego typu zdarzenie w powiecie mieleckim w ostatnim czasie. Wystarczy przypomnieć podobne “znalezisko” z Chorzelowa (sierpień) czy też Trzciany (wrzesień).


  

Oszustwa “na policjanta” wciąż zdarzają się w całej Polsce, na terenie ościennych województw, a także w naszym mieście. Mimo licznych apeli w mediach zdarzają się starsze osoby, które ufając rozmówcy wykonują jego polecenia w konsekwencji tracąc niejednokrotnie oszczędności swojego życia.

Mielecka policja apeluje, aby uważać na oszustów, podających się policjantów, prokuratorów lub inne osoby, które dzwoniąc wyłudzają pieniądze, wymyślając przy tym różne scenariusze. Niemal codziennie do Policji trafiają sygnały o usiłowaniu oszustwa. Pamiętajmy aby zachować rozsądek w przekazywaniu pieniędzy obcym osobom.


  

Policjanci przedstawili zarzut krótkotrwałego użycia oraz uszkodzenia fiata 126p. Podejrzany 29-latek został zatrzymany dzień po zdarzeniu. Funkcjonariusze powadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia. 54-letni mieszkaniec Mielca, zgłosił kradzież pojazdu marki Fiat 126p. Po kilku godzinach samochód został odnaleziony blisko posesji, z której został zabrany. Był uszkodzony.


  


Slider
Slider
Slider