Jak informuje lokalny serwis „Sun Star”, prezydent Filipin Rodrigo Duterte zatwierdził transakcję zakupu kolejnych 15 śmigłowców Black Hawków produkowanych w Mielcu. Szesnaście maszyn tego typu zostały już wcześniej zamówione.
Amerykański koncern Lockheed Martin jest a właścicielem Sikorsky Aircraft, do którego należą zakłady w Mielcu od 2007 roku.
W 2019 roku Manila zamówiła w tej spółce, za kwotę około 240 mln dolarów 16 maszyn, z których 6 przekazano w 2020 roku, a kolejnych dziesięć trafi do niego w 2021.
Black Hawki zakupione przez Filipiny mają być używane m.in. do zadań poszukiwawczo-ratowniczych oraz misji transportowych. Liczne wyspy i specyfika ukształtowania terenu na Filipinach powoduje, że maszyny wydają się być niezbędne w tym kraju.
Śmigłowce są wersją UH-60M Black Hawk oferowaną na eksport. Są lżejsze od standardowych o prawie 500 kg, z powodu braku wyposażenia zastrzeżonego dla amerykańskich sił zbrojnych.
Jak informuje serwis kontrakt z firmą Sikorsky władze w Manili zawarły w miejsce odwołanej w 2018 roku umowy na dostawę helikopterów Bell 412EP z Kanady. Rozmowy przerwano po tym, gdy rząd w Ottawie wyraził obawy, że maszyny mogą być użyte w operacjach przeciwko rebeliantom na południu Filipin.
