Slider

Piątek z architekturą – tak można by podsumować dwa wydarzenia, które 7 kwietnia miały miejsce w Domu Kultury Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu. Bohaterem obu wydarzeń był architekt Bogusław Barnaś. Mielczanin jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych architektów młodego pokolenia w Polsce, a na swoim koncie ma szereg interesujących projektów, które zyskały uznanie na konkursach w Polsce i zagranicą.

W Galerii ESCEK Domu Kultury SCK otwarto wystawę projektów architektonicznych Bogusława Barnasia. Podczas wernisażu mielczanin mówił o swoich inspiracjach, karierze, swojej wizji tworzenia projektów architektonicznych. Objaśniał swoją filozofię tworzenia architektury. W jego opinii dobry, nowoczesny projekt nie może obyć się bez historycznego kontekstu i kulturowej pamięci.

Bogusław Barnaś o swoich poglądach na temat architektury, o drodze zawodowej i kuchni architekta jeszcze więcej opowiedział podczas wykładu dla uczniów mieleckich szkół średnich. Spotkanie z młodymi mielczanami miało miejsce także 7 kwietnia w Domu Kultury.

– Cieszę się, że mogę wrócić do Mielca i przedstawić swoją drogę do architektury – rozpoczął swój wykład Bogusław Barnaś, który mieszka i pracuje w Krakowie, ale – jak podkreśla, nadal czuje się mielczaninem. Opowiadał o czasach dzieciństwa, które wspomina z wielkim sentymentem i to tam upatruje podwaliny swojej pasji. Z wdzięcznością mówił o rodzicach, którzy zachęcali swoich synów do twórczych działań. Dzięki nim wraz z bratem mieliśmy ,,kreatywne dzieciństwo”, mówił architekt.

Bogusław Barnaś z szacunkiem podkreślał rolę mistrzów, którzy wpłynęli na jego rozwój zawodowy, w tym doświadczenia, jakie zdobył w londyńskiej pracowni najsłynniejszego architekta na świecie – Normana Fostera. Mówił o powrocie do Polski po kilku latach zdobywania wiedzy (studia w Niemczech) i doświadczeń (pracownie architektoniczne w Niemczech i Anglii) i decyzji o otwarciu własnej pracowni w Krakowie. Objaśniał swoją interdyscyplinarną wizję architektury, ale przede wszystkim opowiadał o tworzeniu projektów ze szczegółami kuchni architektonicznej. Z pewnością co najmniej zaciekawienie musiały wzbudzić opowieści o kolejnych projektach i ich genezie.

 

 

Gdy mówił o projekcie kościółka na zdjęciach i grafice publiczność mogła zobaczyć, jak ,,przewracał” bryłę kościółka zrębowego, który stanowił podstawę pomysłu na nowoczesny obiekt. Gdy zlecono mu stworzenie projektu domu dla artysty, zaczął od analizy zdjęć miejsca, w którym dom miał stanąć, od przyjrzenia się domom z sąsiedztwa. To był punkt wyjścia, który nasunął mu pomysł na projekt. Bogusław Barnaś podkreślał oczywiście, jak ważna jest rola inwestora, który określa funkcje, jakie dany projekt ma spełniać. Opowiedział o projekcie domu-eko, który zamówiła para ekonomistów. Ich idee fixe była maksymalna energooszczędność domu. Barnaś opowiadał o rozwiązaniach, jakie zastosował, aby spełnić ich warunki.

Na początku jest kartka i ołówek, potem mikro budowa w pracowni, mówił. Ale zawsze podstawą jest kontekst miejsca, bez którego nie można stworzyć dobrej architektury, wyjaśniał młodym mielczanom. Kolejne zdjęcia i grafiki przedstawiały projekty polskie, jak i stworzone dla zagranicznych inwestorów, m.in. centrum badmintona w Korei , czy projekt osiedla w Arabii Saudyjskiej.

Bogusław Barnaś potrafił zainteresować młodych ludzi swoją pracą. Po wykładzie mieli możliwość obejrzeć wystawę jego projektów w Galerii ESCEK.

Spotkanie z młodzieżą poprowadził Krzysztof Urbański, a wernisaż Zbigniew Wawer.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Slider
Slider
Slider