W Cieniu Jupiterów Mielec
Image default
Informacje

Miasto nie chce cyrku?

Cyrk SAFARI szuka prywatnych przedsiębiorców którzy mogliby wynająć plac pod wydarzenie. Dlaczego? Znany większości mielczan cyrk ze Szczawnicy chciałby przyjechać do naszego miasta, urząd jednak zwleka z odpowiedzią.

Czy prezydent Mielca planuje pójść w ślady kolegi ze Słupska który sprzeciwił się występom z udziałem zwierząt zamykanych w klatkach? Miejmy nadzieję że nie.

Ulotki promujące wydarzenie zostały wydrukowane już dawno, zapewne z myślą że mieleccy urzędnicy jak co roku nie będą zwlekać z wydaniem zgody. Tym razem niestety jest inaczej. Decyzję w sprawie cyrku odłożono na 24 lutego. Z pewnych źródeł wiem że to pierwszy dzień powrotu naszego prezydenta z urlopu, tu pojawia się pytanie: Czy przyjazd cyrku, biorąc pod uwagę że nie jest to wydarzenie które odbywa się u nas po raz pierwszy, to tak skomplikowane przedsięwzięcie że niemożliwym jest wydanie telefonicznej dyspozycji dotyczącej pozwolenia na dzierżawę terenu na ten cel?

 12088485_1032640150090891_6840226343028207195_n  

W pełni popieram organizatora imprezy chcącego zabezpieczyć się przed odmową ze strony miasta, z drugiej strony zastanawiając się czy są jakieś powody dla których urząd mógłby wstrzymać decyzję? Cyrk to przecież uciecha dla najmłodszych obywateli, wpływy do kasy miasta, kolejna atrakcja która mogłaby choć na chwilę ubarwić szarą rzeczywistość tej przerośniętej, zadymionej wioski.

 

cyrk safari

 

Mam nadzieję że cała sprawa zakończy się pozytywnie, wątpliwości budzi we mnie jednak sprawność działania naszej administracji i czystość intencji. Może doszukuję się drugiego dna, ale mogło przecież chodzić o to aby nie-wprost powiedzieć że urzędnicy nie chcą cyrku. Nie wyrażenie zgody na tydzień przed jego przyjazdem byłoby przecież z punktu widzenia fanów prezydenta Biedronia dużo lepsze bo nie pozostawiłoby czasu na szukanie lokalizacji zastępczej. Jednak na chwilę obecną potraktujmy to jako teorię spiskową nie zaprzeczającą jednak że ideowy kolega naszego prezydenta nie życzy sobie cyrku w swoim mieście. Od siebie dodam jedno: Cyrk w tym mieście mamy przez cały rok, szczególnie w urzędach.

 

Zobacz też...

9 komentarzy

Marian 23 lutego 2016 (wtorek) at 23:24

Dlaczego miasto niemiałoby chcieć cyrku? Przecież to same plusy. Ludzie zadowoleni bo dzieciaki mają atrakcję, miasto miałoby trochę $$$$$$$ za wynajmowanie placu, byłoby o czym napisać tu i tam, przy okazji mogliby zarobić prywatni przedsiębiorcy bo możnaby wydać pozwolenie jakiemuś lokalnemu przedsiębiorcy na postawienie jakiejś budki z hotdogami/goframi/czymkolwiek. Jeśli problem będzie w tym że prezydent ma poglądy takie jak Biedroń i tylko dlatego nie będzie cyrku to dopiero będzie cyrk i jednocześnie jeden z kilku pierwszych gwoździ do trumny pana Kozdęby bo ostatnio zaczął sam sobie robić pod górkę.

Odpowiedz
Maciek 24 lutego 2016 (środa) at 00:11

Jasne. Zamknijmy też wszystkie restauracje które podają mięso. Jak miasto tak bardzo chce dbać o zwierzątka to niech dadzą każdemu urzędasowi po jednym psie ze schroniska. Dlaczego mamy płacić z własnej kieszeni za to że prezydent nie chce kasy od cyrku???

Odpowiedz
Beata Augustyn 24 lutego 2016 (środa) at 11:43

Urząd ma 14 dni na odpowiedź, – to po pierwsze, a po drugie to musi zastosować się do przepisów ustawy o imprezach masowych, więc sprawę należy przeanalizować odnośnie lokalizacji i liczby uczestników oraz ich bezpieczeństwa, a tego nie da się zrobić przez telefon, gdyż robi się to w oparciu o stosowne dokumenty. Nie jestem z Mielca, ale posiadam minimalną wiedzę na ten temat.

Odpowiedz
Marian 24 lutego 2016 (środa) at 12:32

No tak, po co ma odpowiadać w 3 dni skoro ma 14? Nie trzeba robić tego przecież przez telefon, wystarczy wydać telefonicznie odpowiedniemu pracownikowi dyspozycję. Nie podejrzewam żeby osobiście prezydent wydawał takie zezwolenia. Tak ciężko pomyśleć o czymś co odbywało się do tej pory w naszym mieście cyklicznie. To jest właśnie myślenie urzędników. Cyrk chce dać kasę obywatelom a urząd ma to gdzieś bo i tak że z naszych wspólnych podatków. Jakby to tym darmozjadom mieli dać lub nie dać tej kasy prywatnie to prośba zaraz byłaby rozpatrzona pozytywnie. A co poza tym myślą o tym obywatele? No właśnie. O tym się nawet nie wspomina, bo to urzędnicy mają najgłębiej.

Odpowiedz
Beata 24 lutego 2016 (środa) at 13:51

A z drugiej strony, to traktowanie Mielczan jako ludzi 2-giej czy 3-ciej kategorii chyba nie jest dobre, bo niby dlaczego ten Cyrk nie przyjedzie do Mielca w kwietniu, maju, czerwcu … tylko w lutym? I nie o urzędników tu idzie, tylko o poczucie własnej wartości!!!

Odpowiedz
Marian 24 lutego 2016 (środa) at 14:07

Przyjedzie w marcu. Proponuję wyjść z pracy i zacząć myśleć jako niepodległa jednostka, chyba że Pani nie jest w stanie po tylu latach w budżetówie.

Odpowiedz
Belferka 26 lutego 2016 (piątek) at 20:09

Ja proponuję ażeby zabrali te duże wilczury i inne psy, które mieszkańcy mieleckich bloków trzymają w mieszkaniach. Przecież to nieludzkie, że zwierzęta te nie mogą sobie swobodnie biegać po ogrodzonych ogródkach tylko siedzą w tych klatach M-ileś , w dodatku same bo ich właścicieli nie ma całymi dniami. Siedzą i wyją.. To prawie jak katowanie zwierząt.

Odpowiedz
Wiesław Jaśkowski - Havis 28 lutego 2016 (niedziela) at 08:34

Należy uprzejmie przypomnieć urzędnikom że decyzja odmowy legalnej działalności cyrku jest niezgodna z przepisami. Każda działalność gospodarcza ( artystyczna) jest chroniona przez Konstytucję. W związku z tym zabronienie przyjazdu cyrku jest przestępstwem. Do tej pory nie mamy zakazu działalności cyrkowej ze zwierzętami. A wszystkie wypowiadane poglądy o tym , że w cyrku męczy się zwierzęta jest pomówieniem. Tym bardziej , że do tej pory nigdy i nigdzie w Polsce nie złożono oficjalnej skargi na złe traktowanie zwierzat , również nigdy nie toczyła się sprawa w sadzie dotycząca tego problemu. Gospodarze miast nie powinni i nie maja prawa zmieniać ustawy. Dlatego Polski Cyrk będzie funkcjonował nadal z uwzględnieniem tradycyjnego charakteru widowiska , ze zwierzętami. Jeżeli ktoś zobaczy i udowodni , że w cyrkach są męczone i dręczone zwierzęta , niech zawiadomi odpowiednie organy. Powoływanie się na archaiczne wiadomości z przed wieków sięgają czasów średniowiecznych . W Polskim cyrku zwierzęta są chronione i kochane . Są naszymi partnerami . Razem pracujemy na arenie i razem żyjemy w przyjażni i miłości. Polski Cyrk Istniał i będzie istniał zawsze .

Odpowiedz
Łukasz 2 marca 2016 (środa) at 18:47

Zawsze wiedziałem że w Mielcu jest dużo ludzi których myślenie bardzo boli ale poświeć 60 sekund oglądnij film może twój mózg się włączy. Potem porozmawiajmy

https://www.facebook.com/fundacjaviva/videos/vb.109191125777264/1100052763357757/?type=3&video_source=pages_video_set

Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź Maciek Anuluj odpowiedź

W Cieniu Jupiterów Mielec
Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości