Slider

Drugiego i trzeciego grudnia odbył się w  Stalowej Woli XXXI Festiwal Piosenki Żeglarskiej Mini Shanties , organizowany przez Stowarzyszenie Rozwoju Żeglarstwa i Harcerstwa Wodnego HORYZONT oraz Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli. 

W dwudniowej formule festiwalu po  za koncertami  zaproszonych  uznanych zespołów śpiewających  i  grających szanty, ballady jednym słowem piosenki z tekstem i z krainy łagodności. 

W drugim dniu odbyły się przesłuchania konkursowe, gdzie organizatorzy  mieli nadzieję że jakaś nowa gwiazda się objawi. (i tak było)  Wzięło w nim udział 10 wykonawców od lat 10 do lat  kilkudziesięciu z terenu polski południowo- wschodniej. 

Jury .przyznało  równorzędnie pierwsze miejsce dla   Krzysztofa Grzebieniaka  i Robert a Krzyżanowskiego. II miejsce zdobyła  Wiktoria Wach,  a III miejsce – Julia Fijałkowska

Jury także  jednogłośnie postanowiło nominować do udziału w XXXVI Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Żeglarskiej SHANTIES 2017 w Krakowie  Krzysztofa Grzebieniaka oraz p Roberta Krzyżanowskiego.

 

15267807_1483037075041286_1035165316715735925_n-kopia

 

            Laureat Krzysztof Grzebieniak jest mielczaninem, członkiem zespołu  Trzy Maszty która  gra tak zwaną rock szantę. Był to jego solowy występ, mieszka w Mielcu, a pochodzi z Mazur drugi z Laureatów Robert Krzyżanowski z Kielc 

Krzysztof Grzebieniak będzie gościem muzycznej audycji Pod Żaglami Leliwy w czwartek  8 grudnia 2013,  która wypływa o 21 na fale  eteru z  mieleckiego studia.

            Jednym z najbardziej znanych uczestników stalowowolskiego festiwalu Minischanteis był w latach 90 aktor – Maciej Zakościelny, grał na skrzypkach.

 

            Fantastyczna dwudniowa impreza, którą poprowadziły Magda Malicka  i Ola Borodziak. W pierwszym dniu zagrali Andrzej Korycki i Dominika Żukowska znani mieleckiej publiczności, a biletów brakło.

            W drugim dniu po przesłuchaniach odbył się koncert laureatów, czyli zagrali Wiktoria Wach i tu widać żeglarskiego ducha. Wiktoria akompaniowała sobie na gitarze podczas przesłuchań konkursowych  Jednak aby lepiej jej poszło śpiewnie Robert Krzyżanowski pomógł jej przez co młoda osóbka mniej się stresowała i przed cała sala fantastycznie zaśpiewała Bijatykę Starych dzwonów.

Julia Fijałkowska zaśpiewała do podkładu muzycznego o Piracie Fabianie z własną interpretacją co pirat robi. Robert Krzyżanowski z Kielc przedstawił dwie swoje kompozycje traktujące o mazurskim żeglowaniu.  Krzysztof Grzebieniak  jedną swoją i Port Amsterdam J. Brel’a w  tłumaczeniu Wojciecha Młynarskiego.

            Później na scenie królowali zawodowi szantymeni CK Port Przemyśl, który do swojego zastępu zaprosił światowej klasy muzyka grającego na harmonijkach ustnych Dariusza Sierpniaka. Po ich koncercie przenieśliśmy sie na drugi koniec Polski, bo na scenę zawitali muzycy z Gdańska.

Waldek Mieczkowski legendarny kapitan żaglowca Zawisza Czarny, mający na swoim koncie sprzedaż tego jachtu indiańskiemu wodzowi. (udało mu się odkupić, ale to  dłuższa historia na osobny artykuł).  Waldek – uważa że marynarze w kubryku śpiewali o lądzie o tym za czym tęsknili, więc uraczył nas po za szantami, miłymi dla ucha dźwiękami piosenek znanych z górskich szlaków.

            No i Formacja – zespół który mielczanie znają, bo wystąpił na Szantowisku w Iskierce dwa lata temu,  zagrał swoje największe przeboje i mniej znane utwory,  a jeden z liderów Jacek Jakubowski pochodzi ze Stalowej Woli.  Na koniec gdańszczanie przygotowali niespodziankę dla widzów -zagrali wspólnie na scenie kilka utworów wzbudzając niekłamany aplauz publiczności.

            Koncert zakończył się spokojnym utworem w tonacji d-dur – co oznaczało że nie będzie bisów, ale dalsze śpiewanie w barze, gdzie udali się wykonawcy i publiczność. A przytulną tawerną  która przyjęła  prawie wszystkich był  klub  Jocker w Stalowej Woli.

            Ja tam byłem i grog ze szklanki piłem, a co widziałem to zapamiętałem i wam dosyć skrupulatnie  przedstawiłem. Na koniec duże gratulacje dla organizatorów na ręce dyrektora festiwalu Bogdana Strzeleckiego – widzimy się za rok, a my w Mielcu popracujemy nad tym aby I miejsca zdobytego w tym roku nie oddać innym

Mariusz Wiącek

 PS dyrektor festiwalu zaprosił mnie  do jury konkursu i obdarzył zaszczytna funkcją przewodniczącego.

Foto.Mini Shanties

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Slider
Slider
Slider