Slider

– Do pilotażowego programu „Mieszkanie Plus” zakwalifikowało się 70 miast. Z tego, co się orientuję, Mielca w tym gronie nie ma – zdradza Jakub Cena (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta.

MIELEC. Nie będzie realizacji programu, z którym wiązano tak wielkie nadzieje. Wszystko wskazuje, że – przynajmniej w najbliższych latach – w Mielcu nie będzie „Mieszkania Plus”. Bloki w ramach tego rządowego mechanizmu, z którym nad Wisłoką wiązano tak wielkie nadzieje, miały powstać na działce położonej w rejonie ul. Powstańców Warszawy i ul. Witosa.

Nie powstaną, bo z naszych informacji wynika, że wniosek mieleckiego magistratu nie został zakwalifikowany do tego programu.

W ub. r. mieleccy radni podjęli uchwałę, na mocy której miasto miało za zadanie przekazać w formie darowizny gruntów na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem pod budowę bloków w ramach rządowego projektu „Mieszkanie Plus”. Wiceprezydent Tadeusz Siemek zdradził, że program będzie realizowany na działce położonej przy końcówce ul. Powstańców Warszawy, obok ul. Witosa. Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrą stronę. Tymczasem okazuje się, że wśród 70 miast, które zakwalifikowano do mechanizmu, zabrakło Mielca. Poinformował o tym Jakub Cena, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Jego zdaniem, magistrat powinien wziąć teraz sprawy w swoje ręce, a nie oglądać się na rząd.

– Współczynnik mieszkaniowy mamy w Mielcu na bardzo niskim poziomie. Mówimy o demografii i dobrym klimacie dla ludzi młodych, ale niewiele w tej sprawie zrobiono – uważa. – Moglibyśmy przecież przenieść modelu funkcjonowania „Mieszkania Plus” na nasz grunt. Przecież to mogłoby się z powodzeniem sprawdzić w Mielcu. Nie ma co czekać na to, co wydarzy się za dwa lata, kiedy być może ruszy kolejna edycja tego rządowego programu.

Paweł Galek
Artykuł ukazał się także na łamach Supernowości 24

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Slider
Slider
Slider