Ostatni list Daniela Kozdęby.

”Do tej pory miałem nadzieję na zdrowie, dziś mam nadzieję na życie wieczne, w związku z tym zrzekam się mandatu prezydenta miasta Mielca. Kocham moje miasto Mielec i jego mieszkańców. Zaszczytem dla mnie było pełnić tę funkcję. Dziękuję wszystkim za wyrozumiałość i trud, jeśli kogoś zawiodłem proszę o przebaczenie. Módlcie się za mnie.”

Według biskupa Jeża, Prezydent przed śmiercią pożegnał się, prosił o wybaczenie, umierał świadomie, otoczony rodziną, w obecności kapłana.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Slider

Slider
Slider
Slider