W Cieniu Jupiterów Mielec
Image default
Informacje Inne i charytatywne

Oświadczenie Poselskie poseł Krystyny Skowrońskiej

Poseł Krystyna Skowrońskiej na posiedzeniu Sejmu w dniu 30.08.2019

Mało znajdziemy na świecie miast czy miejsc, które mają tak piękną lotniczą historię jak Mielec. Czyż nie jest piękny, pouczający i zachęcający do działania fakt, kiedy młody człowiek, jeszcze dzieciak, zauroczony obiektami latającymi poświęca swoje życie lotnictwu? Ucieka do obcego kraju, gdzie zdobywa podstawy awiacji, a następnie wraca do Polski, wstępuje do wojsk lotniczych w wyzwolonym od zaborców kraju, ściąga za sobą swojego brata i wspólnie z nim konstruuje obiekty latające. Budują je, następnie oblatują, stają się pilotami i zdobywają prestiżowe krajowe nagrody. Lotnicza krajowa prasa zachwyca się ich sukcesami, rodzinne miasto Mielec czci swoich bohaterów, rozbudzając w mieszkańcach lotniczą świadomość.

Zapytacie państwo, o kim mówię. Mówię o braciach Działowskich, Stanisławie i Mieczysławie, którzy wybudowali, skonstruowali ok. 10 samolotów sportowych DKD, od DKD-1 do DKD-8, oraz samolot taksówkę Aeromobil. To im Mielec zawdzięcza to, że z zaściankowego, 4-tysięcznego miasteczka stał się przemysłową potęgą lotniczą. Jeszcze przed II wojną światową zbudowano w Mielcu Polskie Zakłady Lotnicze, lotnisko, osiedle mieszkaniowe. Odleciał stąd pierwszy samolot PZL-37B Łoś. Po II wojnie światowej nastąpił dalszy rozwój i Mielec zachwycił ilością i jakością odlatujących w świat samolotów.

Serdecznie dziękuję panu Teofilowi Lenartowiczowi, panu Włodzimierzowi Adamskiemu i wszystkim seniorom mieleckiego lotnictwa za wszystkie starania o pamięć historyczną o braciach Działowskich, ojcach polskiego lotnictwa. Wszystkich mieszkańców i samorząd miasta Mielca gorąco namawiam, abyśmy podjęli inicjatywę upamiętnienia dorobku braci Działowskich, twórców polskiego lotnictwa.

Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Dzisiaj, 30 sierpnia, w Mielcu odbywa się IX Spotkanie Lotniczych Pokoleń z niezmiennym, corocznym przesłaniem: Lotnictwo łączy pokolenia. Tę piękną inicjatywę spotkań w gronie braci lotniczej z Mielca, z kraju i z zagranicy zainicjowało Towarzystwo Miłośników Ziemi Mieleckiej, pielęgnujące historię regionu. Wszystkim uczestnikom spotkania jak co roku przesyłam najlepsze życzenia wielu wrażeń i wspomnień z pięknej lotniczej historii mieleckiej.

Miasto Mielec od dziesięcioleci lotnictwem stoi. To tu w latach 30. ubiegłego wieku w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego powstały Polskie Zakłady Lotnicze Wytwórnia Płatowców nr 2 w Mielcu, które w 1938 r. rozpoczęły produkcję samolotów. Pierwszym był Łoś, obecnie doskonale zrekonstruowany w Polskich Zakładach Lotniczych, potem były inne, m.in. wojskowe, transportowe, rolnicze, szkolno-bojowe, szybowce, po obecny śmigłowiec Black Hawk. Produkowano tu też sprzęt motoryzacyjny, m.in. słynny samochód Mikrus czy wagoniki kolejki na Kasprowy Wierch.
Z Mielcem poprzez lotnictwo związani są dwaj mielczanie, bracia Stanisław i Mieczysław Działowscy, piloci, konstruktorzy okresu międzywojennego. Dziś ich imieniem nazwano Aeroklub Mielecki, bo historia tak aeroklubu, jak i lotnictwa w Mielcu jest związana z braćmi Działowskimi.

W 1928 r., po zdobyciu pierwszej nagrody w II Krajowym Konkursie Awionetek przez zawodników aeroklubu krakowskiego, dla mieszkańców miasta Mielca magistrat miasta urządził bankiet – w kwietniu 1928 r. – na który zaprosił ziomków, braci Działowskich, którzy na ów bankiet przybyli swoim samolotem DKD-IV. Na tymże bankiecie Działowscy rzucili myśl zbudowania lotniska i zaproponowali, aby magistrat na jego cele przeznaczył część terenów miejskich, na których mogłoby powstać lotnisko. Lotnisko powstało za laskiem, przy szosie Mielec – Kolbuszowa. I taki, można powiedzieć, był początek lotnictwa w Mielcu i w Polsce.

 Jak już wspomniałam, Aeroklub Mielecki im. Braci Działowskich wpisuje się także w tym roku w obchody 100. rocznicy powstania Aeroklubu Polskiego – organizacji, która szkoli naszych mistrzów lotnictwa. Wielu z nich zobaczymy 31 sierpnia podczas Centralnych Pokazów Lotniczych z okazji 100-lecia Aeroklubu Polskiego (Dzwonek) na pięknym lotnisku mojego Podkarpacia w podrzeszowskiej Jasionce.

Wszystkim uczestnikom tego wydarzenia życzę wielu niezapomnianych wrażeń podczas pokazów kilkudziesięciu statków powietrznych, w tym samolotów i helikopterów wojskowych. Lotniczej braci życzę tylu lądowań co startów, natomiast Aeroklubowi Polskiemu – następnych 100 lat w szkoleniu polskich pilotów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Krystyna Skowrońska 

Poseł na Sejm RP


Zobacz też...

1 Komentarzy

grześ 10 września 2019 (wtorek) at 18:29

I to tyle ma paniusia do poinformowania wyborców o swojej kadencji posłowania a raczej działania na szkodę Polski / pamiętamy ten zamach na Państwo Polskie i zajadanie się pasztetem w wigilię pod linią melodyczną o PUCZU swojej koleżanki.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

W Cieniu Jupiterów Mielec
Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości