20 marca 2019 (środa) - 23:18
Slider
Image default
Przestępstwa, skandale, i afery

Pijany chodził po polach w Sylwestra bez butów i koszuli

Tragicznie mogła skończyć się sylwestrowa noc dla mieszkańca powiatu mieleckiego, który kompletnie pijany wyszedł z lokalu i oddalił się od zabudowań. Na szczęście mężczyznę zauważyli policjanci, którzy zaniepokojeni tą sytuacją pojechali za nim. Odnaleźli 21-latka błąkającego się bez butów i koszuli. Policjanci przypominają – nieodpowiedzialna zabawa może prowadzić do tragedii.

Kolbuszowscy policjanci z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego, którzy w noc sylwestrową pełnili służbę na terenie miasta, podejmowali interwencję obok jednego z lokali na ul. Towarowej. Będąc tam, zauważyli młodego mężczyznę, który chwiejnym krokiem wyszedł z budynku  i oddalił się w kierunku zarośli i przejazdu kolejowego. Funkcjonariusze zwrócili uwagę, że wyszedł sam, a panująca na zewnątrz temperatura mogła zagrażać jego życiu.

Policjanci pojechali za nim. Po chwili odnaleźli go idącego przez pola, bez butów i koszuli. Mężczyzna był kompletnie pijany, nie potrafił powiedzieć, gdzie jest i jak się nazywa. Policjanci przewieźli go do budynku komendy i ustalili jego tożsamość. Okazało się, że 21-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego przyjechał ze znajomymi na Sylwestra do Kolbuszowej.

Funkcjonariusze skontaktowali się z rodziną, która przyjechała po mężczyznę, by zabrać go do domu.

Policjanci przypominają, że nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Alkohol i niska temperatura stanowią realne zagrożenie dla życia. Podczas wspólnej zabawy zainteresujmy się znajomymi, którzy wyszli na zewnątrz i nie wracają. Mogą  potrzebować naszej pomocy.  

Slider

Zobacz też...

Zostaw komentarz

Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości