20 sierpnia 2019 (wtorek) - 21:03
Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]
Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]
Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]
Materiały video

Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]

Prezydent miasta Mielca Jacek Wiśniewski stanowczo krytykuje plany przedsiębiorców, którzy chcą stworzyć elektrownię wodną na Wisłoce w Mielcu. – Realizacja tej inwestycji stanowi zagrożenie dla mieszkańców naszego miasta, dlatego nie mogę wyrazić na to zgody – mówi prezydent.

Sprawa dotycząca budowy elektrowni wodnej na rzece Wisłoce ciągnie się już od wielu lat. W 2015 roku do urzędu gminy trafił ponowny wniosek w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji. Już wtedy pomysł realizacji tego ogromnego przedsięwzięcia spotkał się z wieloma głosami sprzeciwu. Nic dziwnego, bo tak duża ingerencja w środowisko naturalne niesie za sobą wiele nieodwracalnych w skutkach zagrożeń. Temat elektrowni był także podejmowany podczas Konwentu Wójtów, wówczas wszyscy przedstawiciele gmin wyrazili sprzeciw wobec budowy elektrowni. W planach jest także skierowanie wspólnego pisma do Ministra Ochrony Środowiska Henryka Kowalczyka, swoją pomoc zadeklarował również Wiceminister Infrastruktury Rafał Weber, który był uczestnikiem konwentu.

Wiele obaw

Choć pomysłodawcy projektu wielokrotnie już wzywani byli do uzupełnienia braków we wniosku, a nad ewentualnymi skutkami inwestycji obradowali Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mielcu czy Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie, to ilość pytań pozostawionych bez odpowiedzi tłumaczą opór i protesty mieszkańców, a także stanowczą dezaprobatę prezydenta Jacka Wiśniewskiego.

Bezpośrednie zagrożenie

Przedsięwzięcie, o którym mowa, dotyczyć ma terenów w miejscowości Podleszany, a także kilku działek w gminie Mielec. W nazwie wniosku wyszczególniony jest także zakres prac – rozbudowa istniejącego progu betonowego, montaż trzech sztuk przęseł z powłok piętrzących wodę, wbudowanie odkrytego kanału dopływowego oraz budowa budynku małej elektrowni. Projekt uwzględnia też wykonanie przepławki dla ryb i przyłącza kablowego. Taki zakres prac wiązałby się z wjazdem ciężkich maszyn budowalnych do koryta, a realizacja poszczególnych elementów budowy naruszyłaby naturalny pancerz rzeki, niszcząc strukturę dna, pogarszając jakość wody, a także zaburzyłaby dynamikę przepływów. Podczas prac nie można wykluczyć także dużego wezbrania wody, co mogłoby doprowadzić do podtopień okolicznych posesji.  Dodatkowo istnieje obawa powstania rozległej cofki w korycie Wisłoki. Na skutek gwałtownego wzrostu zmętnienia, a nawet zanieczyszczenia wód zaprawą cementową zagrożone byłoby ujęcie wody pitnej.

Co ze zwierzętami

Tak duża ingerencja w środowisko naturalne to ogromne zagrożenie dla zwierząt, głównie ryb. Wraz z pojawieniem się elektrowni trzeba liczyć się z zaburzeniami struktury wielkości populacji, a nawet zanikiem niektórych gatunków zwierząt. Według opinii ekspertów elektrownia w znaczny sposób utrudni migrację ryb i innych organizmów wodnych. Warto zaznaczyć, że planowe odcięcie fragmentu rzeki będzie miało katastrofalny wpływ na ryby wędrowne (np. łososie, węgorze czy certy). Ponadto, zgodnie ze Standardowym Formularzem Danych Natura 2000, na tym obszarze występują gatunki ryb chronionych. Rangę przyrodniczą rzeki Wisłoki podkreśla również fakt objęcia jej krajowym programem restytucji ryb wędrownych będący w sferze zainteresowań Unii Europejskiej. Czy warto zatem ryzykować utratę tylu walorów środowiskowych ?

Prezydent jest na „nie”

Prezydent Jacek Wiśniewski jest przeciwny utworzeniu elektrowni wodnej na rzece Wisłoce głównie z pobudek bezpieczeństwa. – Nie wyobrażam sobie, by w związku z budową elektrowni mogło dojść do sytuacji zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców. Wiem także, że projekt inwestycji nie zawiera informacji kluczowych, nie wyjaśnia wielu bardzo ważnych kwestii zarówno dotyczących parametrów budowy, jak i jej charakterystyki – tłumaczy prezydent Jacek Wiśniewski. – Rozumiem i popieram zamysł odnawialnych źródeł energii elektrycznej, ale w tym przypadku ryzyko jakie przyjdzie nam ponieść jest za duże – precyzuje prezydent. Warto zaznaczyć, że Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, jako właściciel ujęcia wody pitnej na Wisłoce także nie wyraziło zgody na budowę elektrowni. Organem prowadzącym postępowanie jest natomiast wójt gminy Mielec Józef Piątek, który osobiście występował z wnioskiem o opinie, co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, a także skrupulatnie analizuje zakres przedsięwzięcia, jak i jego potencjalne skutki.

Marietta Mateja-Nowak

Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]
Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]
Prezydent Mielca nie zgadza się na budowę elektrowni wodnej na Wisłoce [VIDEO]

Zobacz też...

Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości