Slider

Dziś podopieczni Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja wyruszą do Płocka, aby zmierzyć się z tamtejszą Wisłą. Co prawda faworyt spotkania może być tylko jeden, choć Stal potrafiła już wywozić punkty z Orlen Areny.

Były to jednak wyjątki od reguły, potwierdzające fakt, iż Orlen Wisła Płock obok PGE VIVE Kielce to zespół poza zasięgiem większości klubów z PGNiG Superligi.

Płocczanie jak na Wicemistrza Polski przystało mają już na swoim koncie 34. punkty i zajmują pierwsze miejsce w tabeli grupy pomarańczowej. Podopieczni Piotra Przybeckiego w tym sezonie przegrali tylko raz, a było to podczas starcia z PGE VIVE, które kielczanie wygrali 31:30.

Wart odnotowania jest również pojedynek z Azotami Puławy, podczas którego „Nafciarze” dopiero po rzutach karnych mogli wznieść w górę ręce w geście triumfu.

Stal w ostatnich meczach również prezentuje się dobrze o czym świadczy wygrana w Gdyni oraz nieznaczna przegrana z Piotrkowianinem, którą trzeba określić jako pechowa. W ostatniej kolejce „Biało-Niebiescy” również nie powiększyli swojego dorobku punktowego, gdyż lepszy okazał się świetnie dysponowany w tegorocznych rozgrywkach Górnik Zabrze.
Nie mamy się czego wstydzić po tym meczu – mówi Tomasz Sondej, a Tomek Mochocki dodaje, że gdyby nie początek spotkania przespany przez Stal, w końcówce mogłoby być różnie. Nie ukrywa również, że z tyłu głowy cały czas kłębi się myśl, aby w Płocku sprawić niespodziankę.

Jutro nie zagra na pewno Adrian Wojkowski, który podczas spotkania z Górnikiem nabawił się lekkiego urazu kolana.

Orlen Wisła Płock – SPR Stal Mielec, 29.11.2017, godz. 18:00, Plac Celebry Papieskiej 1, Orlen Arena, Płock

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Slider
Slider
Slider