Slider

apartamenty

Nie jest tajemnicą że okolica w której mieszkamy to nie pępek świata. Marnej jakości powietrze, duże grono osób pracujących za niewielkie pieniądze, lokalne przedsiębiorstwa w większości w fazie rozkładu, upadające centra handlowe (przepraszam, przecież lokal o powierzchni mniej więcej 4 tys. metrów to już wielka galeria! – przynajmniej dla właściciela), obcy kapitał funkcjonujący na preferencyjnych warunkach, znane z ogólnopolskich mediów cebulactwo i wąska grupa ludzi bogatych… – to tylko niewielka część obrazu Mielca którego zarys na co dzień serwuje nam rzeczywistość.

Co jest marzeniem „szaraka” w Mielcu? Jak twierdzi szerokie grono osób zatrudnionych w małych lokalnych przedsiębiorstwach oraz firmach na SSE Europark marzenia zwykłego mielczanina są bardzo przyziemne: mieć pewną pracę, używany nie psujący się samochód, spłacić chwilówkę, bez stresu móc wysłać dziecko na studia, kupić mu komputer, wymienić pralkę na nową, kupić zmywarkę na raty czy po prostu nie martwić się o to czy pieniędzy wystarczy „do pierwszego”.


  

Slider
Slider
Slider