bmw

Kolbuszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło wprzedwczoraj w Kosowach, gmina Niwiska. W wyniku zderzenia trzech samochodów osobowych, do szpitala trafiło trzy osoby. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci.

Do zdarzenia doszło wczoraj około 14, na ul. Mieleckiej w Kosowach, na drodze wojewódzkiej 875, na odcinku relacji Kolbuszowa –Mielec. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący renaultem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w tył jadącego przed nim audi, którego kierowca sygnalizował skręt w lewo. Jadący za renaultem kierowca bmw, niestety nie zdołał go bezpiecznie ominąć i uderzył w bok renaulta.


  

 Wczoraj, o godzinie 22.50, 29-letni kierowca BMW (E36 Compact), mieszkaniec Mielca, w stanie nietrzeźwym wyprzedzał pojazdy na moście. Prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni pojazd wypadł z drogi i wpadł w barierki.

Dwóch pasażerów trafiło do szpitala. – Całe szczęście, że nie wpadł do Wisłoki, wtedy nie byłoby wesoło, chociaż i tak nie jest, podobno najciężej ranna jest młoda dziewczyna.


  

Policjanci z Rewiru Dzielnicowych w Borowej podczas legitymowania osób przebywających w BMW ujawnili narkotyki. Kierowcą samochodu był 16-latek, który nie posiadał uprawnień do kierowania.

Dzielnicowi z Borowej, patrolując rejon służbowy podjęli legitymowanie 4 osób przebywających w samochodzie marki BMW – 14-letniej dziewczyny, 16-letniego mieszkańca gminy Mielec oraz dwóch 17-latków. W trakcie interwencji funkcjonariusze poczuli specyficzny zapach marihuany.


  

Dziś po południu na ulicy Wyspiańskiego doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu marki BMW.

Kierowca skutera jadący ulicą Wyspiańskiego zwolnił, chcą skręcić w boczną ulicę Pułaskiego. Wtedy uderzyło w niego BMW. Ulica chwilowo została zamknięta. Kierowca jednośladu został zabrany do szpitala. Na miejscu pracuje policja.


  

W Dulczy Wielkiej na skrzyżowaniu ulic Kalinowskiego i Tarnowskiej doszło do wypadku z udziałem busa i samochodu osobowego marki BMW. Przyczyną wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. 

Pojazd marki BMW jadący z miejscowości Żarówka nie ustąpił pierwszeństwa poruszającemu się w kierunku Tarnowa busowi marki Volkswagen. Trzy osoby biorące udział w tym zdarzeniu zostały przewiezione do szpitala.


  

Policjanci wyjaśniają okoliczności wczorajszego wypadku drogowego, do którego doszło w Brzeźnicy. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 29-letni mężczyzna. Trzy osoby zostały ranne.

Do zdarzenia doszło wczoraj kilka minut po godz. 22 w miejscowości Brzeźnica. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki BMW 25-letni mieszkaniec Brzeźnicy na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wpadł w poślizg uderzając prawym bokiem w przód nadjeżdżającego z naprzeciwka mercedesa sprintera.


  

 Policjanci przedstawili zarzut posiadania narkotyków 24-letniemu mężczyźnie. Funkcjonariusze podczas interwencji ujawnili susz roślinny w samochodzie należącym do 22-letniego kolegi podejrzanego. Mężczyzna przyznał się do posiadania narkotyków.

Patrolując ulicę Rzeczną w Mielcu policjanci podjęli interwencję wobec dwóch młodych mężczyzn siedzących w pojeździe marki BMW. Podczas legitymowania mężczyźni zachowywali się nerwowo, co wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. W samochodzie policjanci ujawnili susz roślinny. Tester narkotykowy potwierdził, że zabezpieczona substancja to marihuana.


  

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w Mielcu przy ul. Al. Jana Pawła II. Kierujący bmw potrącił rowerzystę, który po przewiezieniu do szpitala zmarł.

Wczoraj na drogach powiatu mieleckiego doszło do kilku kolizji i dwóch wypadków drogowych. Pierwszy wypadek miał miejsce w Padwi Narodowej ok. godziny 14.45. Tam kierujący samochodem osobowym kia, jadąc w kierunku Mielca zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowego z samochodem ciężarowym.


  

Dziś (13 grudnia 2016) ok. godz. 19.40 na al. Jana Pawła II w Mielcu doszło do śmiertelnego potrącenia. Ok. 60-letni mężczyzna zmarł w szpitalu.

Starszy mężczyzna został potrącony przez żółte BMW kiedy przejeżdżał przez pasy dla pieszych. Rower ofiary znalazł się ok. 15 metrów za miejscem wypadku, a uszkodzony samochód zatrzymał się kolejne kilkanaście metrów dalej.


  


Slider

Slider
Slider
Slider
Redaguj z nami…
napisz