Chodara

Początek roku zdecydowanie nie należy do Stali, która w pierwszej części sezonu zachwycała kibiców swoją grą. Mielczanie w Gdańsku walczyli więc nie tylko o punkty, ale i o przełamanie. To niestety nie nastąpiło, i to MMTS zwyciężył 38:32, tym samym rewanżując się za porażkę w Mielcu.

Wynik spotkania otworzył Damian Przytuła, lecz bardzo szybko odpowiedział Wiktor Kawka, a po kolejnej bramce gości to Stal prowadziła 2:1. Niestety wraz z upływającymi minutami zaczęły wracać koszmary z poprzednich spotkań, czyli błędy własne, które bezwzględnie wykorzystywali gospodarze wyprowadzając szybkie kontrataki. To w głównej mierze za ich sprawą kwidzynianie na przerwę schodzili do szatni prowadząc 20:14.


  

Przed spotkaniem pomiędzy SPR Stalą Mielec i Azotami Puławy wydawać by się mogło, że faworyt może być tylko jeden. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna, a “Mała Święta Wojna” ponownie była widowiskiem, które musiało podobać się kibicom!

Jako pierwszy do siatki trafił Bartosz Jurecki, lecz bardzo szybko odpowiedział Tomasz Mochocki, który tuz przed meczem odebrał zegarek, jako nagrodę za najlepszego gracza grudnia w PGNiG Superliga.


  

Przed spotkaniem wiadome było jedno. Zwycięzca smeczu święta i Nowy Rok spędzi na trzecim miejscu w tabeli grupy pomarańczowej. Stawka była więc ogromna, a oba zespoły nastawiły się zdecydowanie na atak. Ostatecznie lepsza okazała się mielecka Stal, która zwyciężyła 40:38!

Przed spotkaniem nastąpiło podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy Uniwersytetem Rzeszowskim i klubem SPR Stal Mielec.


  

W 11. serii PGNiG Superligi mielecka Stal podejmowała Górnik Zabrze. decydowanym faworytem spotkania byli goście, którzy na Podkarpaciu nie zawiedli i zwyciężyli 35:29.

Wynik meczu otworzył Marek Daćko, a Stal pierwsze minuty zagrała po swojemu, czyli niemrawo, w związku z czym na tablicy wyników bardzo szybko pojawił się rezultat 1:5. Mielczanie rzucili się w pogoń i po bramkach Pawła Wilka, Piotra Krepy i Łukasza Janysta podopieczni Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja zmniejszyli dystans do rywali, lecz Górnik również odpowiedział.


  

SPR Stal Mielec – MMTS Kwidzyn 37:32, SPR Stal Mielec – Wybrzeże Gdańsk 33:25. Po dwóch wyśmienitych meczach, podopiecznych Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja czekał daleki wyjazd do Elbląga. Jak się okazało poprzednie wyniki nie były przypadkowe, gdyż „Czeczeńcy” pokonali Meble Wojcik 36:20 i tym samym odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie!

Początek meczu należał jednak do bramkarzy, gdyż pierwsza bramka w spotkaniu padła dopiero w 4. minucie. Jej autorem był nie kto inny jak Wiktor Kawka. Na 2:0 podwyższył ponownie Kawka, a na 3:0 dla odmiany trafił Wiktor…Kawka.


  

PGE Stal Mielec: Lipka, Nikolić – Krępa, Janyst, Wypych, M.Gasin, P.Gasin, Kłoda, Kawka, Krygowski, Krzysztofik, Chodara, Kravchenko, Davidović, Ćwięka, Łukawski

KS Azoty Puławy: Bogdanov, Petrovsky, Kuchczyński, Kosiak,Orzechowski, Kubisztal, Skrabania, Przybylski, Grzelak,Masłowski, Kowalczyk, Zapora, Krajewski, Prce, Krupa

Sędziowie: Chrzan-Janas.

Zdecydowanym faworytem spotkania jest zespół Azotów. Mielecka Stal wciąż tkwi w głębokim kryzysie.


  


Slider

Slider
Slider
Slider
Redaguj z nami…
napisz