Slider

Pozwalam sobie wyrazić swoje skromne zdanie na gorący ostatnio temat wieży widokowej. Nieprawdą jest żeby z Górki Cyranowskiej nie rozpościerał się żaden widok. Pamiętam jak specjalnie po zmroku zaprowadzono mnie na mostek w środku tej góry, żeby oglądać świecące się w oddali,  miedzy drzewami osiedle Smoczka.

Niektórzy twierdzą, że widać kominy Połańca a przy dobrej pogodzie można rozpoznać wieże telewizyjną na szczyci Gór Świętokrzyskich (istnieją zdjęcia !) Świecące się podczas meczy jupitery też muszą wyglądać bajkowo i te zachody słońca! Wielu z Państwa pewnie widziało nasze miasto z perspektywy drona. Mnie osobiście bardzo podobały się te ujęcia. Może dlatego, że zawsze lubiłam góry i lubię oglądać świat z wysoka. Całkiem inaczej się on wtedy prezentuje.

Dlatego, jeśli mam wybierać  między opcją wybudowania wieży a jej brakiem – wybieram tę pierwszą. Wiem, że to kosztuje, ale fajne rzeczy zawsze mają swoją cenę. A będzie to atrakcja dla wszystkich. Spotkałam się także z komentarzem pewnego młodego człowieka, że ,,można by wydać te pieniądze na coś innego, bo w tym mieście nic nie ma”.

To wymienię może kilka rzeczy, które przy odrobinie dobrej woli da się jednak zauważyć np: baseny rekreacyjne, basen na Smoczce, ścieżki rowerowe, Rynek, tereny przy Wisłoce, obwodnica, nowa galeria (mam nadzieję, że z obiecanym kinem), budująca się hala sportowa i plan zagospodarowania terenów za nią, zewnętrzne siłownie itd. -” to wszystko nazywa się nic?”

Drugą kwestią jest sprawa figury Matki Boskiej Patronki Mielca. I tu też jestem za! A dlaczego by nie? Czyż nie jesteśmy w większości katolikami zabiegającymi o ochronę z Nieba? Jakoś nasze  kościoły nie świecą pustkami (chociażby w niedzielę i święta ). Nosimy poświęcone medaliki i krzyżyki na szyi.

Pozwalamy poświęcić mieszkania podczas kolędy. Pielgrzymujemy do Chorzelowa czy na Jasną Górę przed obrazy Matki Boskiej. Więc co? Wierzymy w tę ochronę czy nie? Chcemy jej czy nie? Potrzebujemy jej czy nie? Jeśli tak – to miejmy odwagę bronić tego w co wierzymy, żeby nie okazało się, że jesteśmy tylko nieuświadomionymi heretykami (jak o dużej części osób chodzących do polskich kościołów powiedział pewien znany duszpasterz).

Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mielczanie są wierzący i pewnie większość z nich będzie przeciw. Trudno, ale nie wszyscy chodzą też na basen, grają w tenisa czy piłkę nożną, jeżdżą na rowerze czy korzystają ze skateparku – to po co budować? Nie wiem czy wieża powstanie czy nie. Jeśli z figurą Matki Boskiej, to fajnie. Jeśli bez, to trudno – bo może to miasto na nią nie zasługuje!

PS. A co widać na tych zdjęciach?

Antaress

 

 

 

 

9 Komentarze o: A ja jestem za! [FELIETON]

  • Heheh… poczułem że to chyba trochę o mnie :))

    Może nie do końca sprecyzowałem ale myślę że za te pieniądze można zrobić wiele bardziej wartościowych rzeczy – nawet z punktu widzenia człowieka wierzącego. Przykłady to m.in zwiększenie miejsc dla bezdomnych na zimę w domach opieki których brakowało już na początku zimy, ale nie brnijmy w tą stronę. Na górce można zrobić też mini stok narciarski (wtedy większość dzieci z naszego powiatu umiała by jeździć na nartach i pływać, chociaż może wzniesienie nie jest tak wielkie, to chociaż górkę na saneczki dla dzieciaczków fajnie by było mieć). Można by też zrobić za te pieniądze choćby monitoring miejski na wylotówkach, bo w naszym powiecie zeszłego roku zginęły samochody za kilka ładnych milionów. Można by zrobić basen dla nurków (choć to już nocna fanaberia p. Wiącka), można by zrobić publiczne przedszkole których w naszym mieście brakuje, zawalczyć o osp które w Mielcu ‘leży i kwiczy’… ale nie chodzi tu o wymienianie możliwości.

    Nie jestem przeciwnikiem wieży, może być nawet dwukrotnie większa, chociaż przyznam też że nie fascynuje mnie ten pomysł. Głównie dlatego że jeśli poruszamy temat zasług to w tym kontekście powinni zadecydować (i zbudować własnymi rekami) taką wieżę ludzie mieszkający w tym mieście, a nie ich wąska reprezentacja która nie czuje ani trochę ciężaru tych wydanych złotówek. Myślę że rzeczy budowane na chwałę powinnybyć wyzwaniem, czymś wyjątkowym, a nie kolejną betonową figurą. W tym temacie stoję murem za jednym z moich przyjaciół: jeśli już budujemy coś takiego to nie oszczędzajmy na tym. Niech ta figura będzie przynajmniej z dobrego marmuru.

    Myślę jednak że tak kontrowersyjna inwestycja która wywołuje wiele skrajnych emocji powinna być poddana konsultacjom społecznym.

    To czy mielczanie zasługują na wieżę to osobna kwestia. Traktując to w ten sposób wydaje mi się że gdyby chcieli zebraliby te pieniądze i postawili pomnik. Brakuje mi tu trochę bezpośredniej demokracji. Uważam że w tej kwestii powinniśmy zrobić po prostu referendum i tym sposobem zamknąć temat bez zbędnych dyskusji…

    Poza wszystkim dodam jedno: fajny wpis 🙂

  • jeśli jest Pan taki odważny w sądach i chce Pan być traktowany poważnie, to proszę podpisywać felieton nazwiskiem. Bo inaczej to durnowacie taki felieton wygląda i trąci zwykłym tchórzostwem

  • To ja zapytam szanownej “felietonistki” – dlaczego miasto, które ma taki deficyt, ma wydawać na wieżę, z której będzie widać co najwyżej kominy i dachy bloków? Dlaczego za publiczne pieniądze ma być fundowane coś, co będzie służyć tylko za podest dla irracjonalnej wizji jednego z radnych? Dlaczego nie mówi się o realnych kosztach, które, zapewniam, przekroczą 1,1 mln.? Dlaczego pozwolić na budowę, która zniszczy dopiero co odnowiony park?

  • To może i ja wyrażę swoje skromne zdanie na temat budowy wieży widokowej. TAK WIDOKOWEJ, gdyż widoki z niej będą bardzo łądne. Powtarzane już wiele razy
    Przy względnej widoczności obserwować możemy Góry Świętokrzyskie oraz Pogórze Strzyżowskie wraz z Górą Chełm i Bardo.
    Przy sprzyjających warunkach, jak czystość powietrza oraz miraże i refrakcja można będzie (także gołym okiem) obserwować Tatry a nawet i Bieszczady, choć w tych przypadkach wskazana lornetka, a obserwacje takie są prowadzone o wschodzie i zachodzie słońca (wtedy często tworzy się miraż i wspomniana wcześniej refrakcja).
    Widok zapowiada się ładny, a szanse widokowe spore.
    Przy najlepszych warunkach obserwacyjnych szanse na „zasięg widoku” to około 200-220km, więc bardzo duży. Są także szanse na Beskid Sądecki oraz Beskid Niski. Wiele symulacji z uwzględnieniem wysokościowych skanów radarowych na to wskazuje.
    A tutaj link ze zdjęciem Św. Krzyża (Góry Świętokrzyskie) z Góry Cyranowskiej, ze „skarpy”
    https://web.facebook.com/SkrawkiPuszczy/photos/a.323462484381694.74545.284127288315214/1181310761930191/?type=3&theater
    Z miejscówek w okolicach Mielca, o podobnej wysokości często też obserwuję i fotografuję Tatry.
    PS. Na wierzy można by też postawić kamerę online dla podziwiania widoków. Ci których widoki nie interesują mogli by oglądać, chociażby kierunek zadymienia z SSE ;).
    PS. A tak chociażby prezentują się Tatry ze wzniesienia w Przyłęku, gdzie odległość do Tatr jest większa o 12km a niżeli na Górze Cyranowskiej.
    Jest to najpiękniejsza Panorama Tatr, jaką możemy podziwiać z okolic Mielca 🙂
    http://grmaziarskifotografia.blogspot.com/2015/11/tatry-daleka-obserwacja-przyek-puszcza.html

    • Jak tak panu zależy na widokach, to proszę sobie wyjechać na dach wieżowca – stamtąd jeszcze lepiej widać. Za koszt wieży można wybudować dużo więcej, dużo bardziej potrzebnych inwestycji, a jak ktoś chce robić ładne zdjęcia widokowe, to wieżowce są WYŻEJ. A jeśli myśli Pan, że wieża będzie otwarta całą dobę, to jest Pan w błędzie. Nikt nie będzie jej otwierał o świcie, bo Pan postanowi zrobić fotkę – takie są realia, szanowny Panie. Wieża ma być budowana po coś innego – ma być podestem dla figury.

      • Jak Pan/Pani (nie wiem, jak i do kogo się zwracać) jest tak zorientowany, to wie dobrze, że dachy wieżowców są zamknięte, a przebywanie na ich terenie jest niebezpieczne i nie jest legalne, tak samo jak i jupitery, z których to widok jest cudowny!
        Nie wiem tez skąd Pan/Pani ma informacje, że wieża będzie zamykana. Wszystkie obiekty tego typu, które znam są otwarte 24h/dobę.
        Miasto zawsze ma ważniejsze inwestycje – każde miasto takie ma. Równie dobrze, można powiedzieć, że pieniądze przeznaczane na place zabaw, czy sport w mieście są wyrzucane w błoto, bo przecież dzieci, czy sportowcy mogą się bawić/uprawiać sport na trawniku. Każdy patrzy przez pryzmat własnych potrzeb, ale arogancją i egoizmem jest patrzenie tylko na czubek własnego nosa. Ja osobiście uwielbiam podziwiać widoki i odkrywać nowe i zapewniam, że wielu mieszkańców naszego miasta będzie z nich korzystać. Kto inny na takim obiekcie będzie się relaksować, albo korzystać z niego wedle własnych potrzeb. Jeżeli dojdzie do budowy figury, to zapewne inni mieszkańcy będą tam mieć miejsce kultu, co akurat mi się nie podoba, ale szanuję tych ludzi oraz ich prawo modlitwy w takim miejscu.
        Jednak w swoich wypowiedziach abstrahuję od pomysłu budowy figury. Temu akurat jestem przeciwny, gdyż nie będzie to godne miejsce. Moim zdaniem sama figura zapewne stanie się karykaturą, czy miejscem śmiechu z naszego miasta.
        Wracając do meritum … Jestem pewny, że wiele rodzin z dziećmi będzie z tej wieży korzystać, a jej walory krajobrazowe, chociażby na samą panoramę naszego miasta, staną się także walorami edukacyjnymi.
        Śmieszy mnie podejście wszystkich przeciwników, którzy wszędzie argumentują swój hejt przeciw wieży (abstrahując od figury) tym, że nie będzie żadnych widoków – same dachy i kominy. Jednak, gdy znajdzie się ktoś, kto te argumenty obali, to co? – Na dach z nim? … Inaczej – niech idzie sobie na dach jakiegoś wieżowca 😉 … No proszę … Przecież to takie żałosne jest, że aż śmieszne.

        PS. Jeżeli Pan/Pani chciałby jeszcze podyskutować, to proszę się przedstawić. Proszę mnie źle nie zrozumieć, lecz po prostu bardziej cywilizowanie jest wiedzieć z kim się rozmawia.
        Pozdrawiam gorąco.

  • Obserwatorzy z bliższej i dalszej okolicy też popierają tę inicjatywę i chętnie będą korzystać z wieży, jeśli kiedyś tylko powstanie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Slider
Slider
Slider