W Cieniu Jupiterów Mielec
fratelli
Image default
Felietony Informacje

Czy w Mielcu na stacjach benzynowych brakuje paliwa a w bankach pieniędzy? [FELIETON]

Z 23 na 24 lutego br. atak wojsk rosyjskich na Ukrainę oraz atak na sieć informatyczną doprowadziły do niepokoju społecznego m. in. w Polsce. Pojawiające się w sieci fakenewsy okazują się być elementem rosyjskiej wojny informacyjnej, co przełożyło się na niekończące się kolejki przed dystrybutorami paliw i bankami. 

Faktem jest, że baryłka ropy wczoraj przebiła graniczną cenę 100. dolarów, co powinno było przełożyć się na wyższą cenę sprzedaży paliwa o ok. 0,20 – 0,25 groszy za litr plus marża. Dzisiaj już cena baryłki spadała do ok. 95 dolarów, ale pikował w górę kurs  dolara amerykańskiego na ok. 4,15 zł z prognozowaną dalszą tendencję wzrostową. Tymczasem chaos i panika jaka opanowała Polaków oraz szturm na stacje paliw wymusiły podjęcie działań interwencyjnych.  Niektórzy sprzedawcy paliw zaczęli reglamentowaną dystrybucję paliwa lub podwyżkę cen, żeby zachować ich stałą sprzedaż. Miało to zniechęcić tankujących do nadmiernego niż zwykle napełniania baków w samochodach i racjonalnej sprzedaży paliwa. Jednak spirala informacyjna tak się nakręciła, że dzisiaj widzimy braki paliwa na stacjach benzynowych, a na hurtowniach paliw długie kolejki cystern. 

Jak podaje PERN S.A. (polskie przedsiębiorstwo, zajmujące się logistyka naftową) „Transport ropy naftowej rurociągiem z kierunku wschodniego do Polski odbywa się zgodnie z harmonogramem tłoczeń. PKN ORLEN, Grupa LOTOS i PERN monitorują sytuację na bieżąco i są przygotowane na każdy scenariusz. Polska dysponuje odpowiednimi zapasami surowca i zdywersyfikowanymi (różnorodnymi) źródłami dostaw ropy naftowej. Nasz kraj jest zabezpieczony przed nieprzewidzianymi sytuacjami w obszarze ropy i paliw. Polskie rafinerie w ostatnich latach włożyły wiele wysiłku, by zbudować zdywersyfikowaną strukturę dostaw surowca do Polski”.


Odzwierciedleniem powszechnej paniki są także kolejki przed bankami, gdyż w bankomatach już zabrakło gotówki. Ludzie zaczęli obawiać się, że jak „stanie” internet, to zostaną bez środków do życia, bo nie będą działać karty płatnicze. 

Jak donosi polski sektor bankowy „nie dajmy się nabrać, gdyż wszystkie banki oraz operacje bankowe działają bez zakłóceń, a sektor finansowy jest stabilny i bezpieczny”– nad czym czuwa Komisja Nadzoru finansowego i rozwiewa niepokoje społeczne. Chwilowe braki gotówki w bankomatach na bieżąco będą uzupełnianie. Natomiast, zgodnie z przepisami bankowymi, każdorazowe wybranie większej kwoty w gotówce należy wcześniej zgłosić do banku. Tak było do tej pory i nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Niepokojące jest także  nadmierne wykupowanie żywności i innych artykułów pierwszej potrzeby. Co niektórzy, do dzisiaj posiadają zasoby „pandemiczne”, które zgromadzili z przezorności. Owszem, ceny żywności wciąż rosną i rosnąć będą, ale bądźmy racjonalni i nie marnujmy żywności kupując na bieżąco tyle ile potrzebujemy, róbmy własne przetwory, uprawiajmy ogrody… Przeżyliśmy już niejeden kryzys i jakoś z głodu nikt nie umarł.

Zastanówmy się zatem czy nasze zachowania konsumenckie na obecną chwilę są zasadne, albowiem w konsekwencji bardzo szybko doprowadzą do dwucyfrowej inflacji, gdyż w tym momencie bieżący popyt na towary zaczął przewyższać podaż.

Po co sobie to robimy?!

Czytelniczka portalu W cieniu jupiterów.

Mielec 25.02.2022

e-leclerc-mielec
Navi

POWIĄZANE POSTY

Policjanci schwytali dwa agresywne psy

Wiadomości Mielec

Złote Gody seniorów w Mielcu [FOTO]

Wiadomości Mielec

Mielecka szkoła Ambasadorem Parlamentu Europejskiego

Wiadomości Mielec

Napisz komentarz

Wydarzenia, Wiadomości - Informacje Mielec | Dentysta Mielec Stomatolog | Hurt paliw płynnych z dostawą do firm, zbiorniki na paliwa