Mecz reprezentacji to dla każdego kibica nie lada gratka, tym bardziej jeśli mówimy o dzieciakach, które chcą pójść w ślady swoich idoli i w przyszłości założyć koszulkę z orzełkiem na piersi.

Przedsmak tych marzeń na żywo mogli doświadczyć chłopcy, jak i dziewczęta z naszych grup młodzieżowych, gdyż w ubiegły czwartek przy okazji towarzyskiego meczu Polski z Czechami w Katowickim spodku jeden z sektorów wypełnił się adeptami piłki ręcznej z mieleckiej akademii.

Do wyjazdu nie trzeba było nikogo namawiać i tak oto w czwartkowe popołudnie zawodniczki i zawodnicy z kilku kategorii wiekowych stworzyli jedną drużynę, która szczelnie wypełniła „Biało-Niebieski” autokar udający się do Katowic, gdzie o 19:00 Reprezentacja Polski podejmowała rewelację ostatnich Mistrzostw Europy – Czechów.
Już sam widok legendarnego „Spodka” wywołał uśmiech na twarzy wszystkich uczestników wyprawy, a wrażenie to spotęgowały emocje jakie towarzyszyły podczas spotkania.

Niestety 60. minut meczu minęło błyskawicznie, lecz nikt nie żałował, że tego dnia wraz z kolegami i koleżankami zasiadł na trybunach, gdyż może już niedługo dzięki ciężkiej pracy na treningach i walce o marzenia, wysłucha „Mazurka Dąbrowskiego” z wysokości boiska…
Na pytanie: „Trenerze, kiedy znowu przyjedziemy” odpowiadamy – niebawem!

 

 

 

W ostatnim dniu rywalizacji drugich reprezentacji w węgierskim Siofok Biało-czerwoni zremisowali z gospodarzami 25:25. Drużyna Patryka Rombla jako jedyna w stawce nie poniosła porażki i triumfowała w turnieju.

Kolejne minuty w „Biało-Czerwonych” barwach zanotowali nasi zawodnicy – Tomasz Wiśniewski i Wiktor Kawka!

Przez całe spotkanie to Węgrzy dyktowali warunki gry, prowadzenie miejscowych w pewnym momencie wynosiło aż cztery trafienia.

Jeszcze na trzy minuty przez zakończeniem niedzielnego meczu gospodarze mieli trzy gole przewagi (25:22), ale Polacy pokazali ogromny charakter, doprowadzili do wyrównania (dwukrotnie trafił Łukasz Rogulski, raz Maciej Majdziński) i wywalczyli cenny punkt.
Najskuteczniejszy w polskich szeregach był Majdziński, prawy rozgrywający zdobył 11 bramek i w ten sposób uczcił swoje 22 urodziny.

Turniej reprezentacji B mężczyzn w Siofok:

06.04
POLSKA B – AUSTRIA B 30:26 (12:12)
Polska: Wiśniewski, Schodowski, Szczecina – Pietruszko 1, Dawydzik 1, Wróbel 1, Mrozowicz 2, Kawka 2, Majdziński 2, Gogola 1, Ossowski 1, Rogulski 7, Prymlewicz, Czuwara 8, Góralski 2, Moryń, Kondratiuk 1, Siwak 1.

08.04
WĘGRY B – POLSKA B 25:25 (16:14)
Polska: Schodowski, Szczecina, Wiśniewski – Czuwara 3, Dawydzik 1, Gogola, Góralski 1, Kawka, Kondratiuk, Majdziński 11, Moryń, Mrozowicz 3, Ossowski, Pietruszko, Prymlewicz 1, Rogulski 5, Siwak, Wróbel.

Tabela:
Polska / 2 / 3 pkt.
Austria / 2 / 2 pkt.
Węgry / 2 / 1 pkt.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Slider

Slider
Slider
Slider