23 maja 2019 (czwartek) - 13:31
Slider
Image default
Informacje

NIEZWYKŁA WYSTAWA RZEŹB

Nowa wystawa w Galerii Domu Kultury SCK to wydarzenie naprawdę wyjątkowe. Niezwykła i poruszająca wystawa rzeźb Marcina Myśliwca i Piotra Worońca musi znaleźć się na liście miejsc, które trzeba koniecznie odwiedzić. Czasu jest niewiele. Rzeźby będzie można oglądać do 10 kwietnia.

Inny wymiar rzeźbiarskiego duetu

Obu artystów łączy więź przypominająca nieco stosunek mistrz – uczeń. Piotr Woroniec jest rzeźbiarzem znanym, mającym w swojej karierze wiele wystaw, także tych poza granicami naszego kraju. Marcin Myśliwiec przy każdej okazji podkreśla, że twórczość Worońca  stała się dla niego inspiracją.

Wspólna wystawa jest natomiast najlepszym dowodem na to, że mistrz Woroniec bardzo ceni sobie zarówno dokonania, jak i znajomość z Myśliwcem.

Wernisaż wystawy obu artystów zgromadził kilkudziesięciu miłośników ich sztuki. Myśliwiec poprosił, aby zwolnić go z konieczności opowiadania o swojej twórczości.

Przyznał, że nie czuje się dobrze podczas wystąpień publicznych, więc ograniczył się do podziękowań skierowanych do rodziny, kierownictwa Samorządowego Centrum Kultury, a przede wszystkim do Piotra Worońca za inspirację, dzięki której jego twórczość nabrała na powrót rozpędu. – Nie zajmowałbym się sztuką, gdyby nie Piotr – mówił 11 marca Myśliwiec podczas wernisażu.

 

Piotr Woroniec powiedział, że choć tytuł wystawy brzmi ,,Trzeci wymiar”, to dołożyłby do niego jeszcze jeden, czwarty – czas.  W ciepłych słowach komplementował rozwój twórczy Myśliwca, przyrównując jego drogę do rzeźby w drewnie rozbiegówki przy autostradzie.

Ledwo rozpoczął nowy rozdział w swojej twórczości, jeszcze nie wjechał ,,na autostradę”,  a już ma włączony 3-4 bieg – przedstawił obrazowo postępy swojego przyjaciela artysty. – Historia sztuki znajdzie dla niego miejsce. Jestem o tym przekonany – chwalił swojego ucznia.

Rzeźby obu artystów łączy niejedno. Jak mówi Marcin Myśliwiec, jest to powiew średniowiecza, podobne podejście do faktury i kolorów, a także przeplatanie motywów ludzkich i zwierzęcych.

Prace artystów nie mają tytułów. Widz zdany jest sam na siebie. Piotr Woroniec przekonuje, że tak jest lepiej dla odbiorcy, że nie krępują go żadne narzucone z zewnątrz interpretacje.

Obaj twórcy podkreślają także, że tytuł wystawy jest jedynie jednym z wielu możliwych, że można byłoby tę wystawę uporządkować według innego klucza.

Odwiedzenie tej wystawy to absolutny obowiązek. O rozczarowaniu nie ma mowy.

Marcin Myśliwiec urodził się w Jaśle w 1983 roku. Ukończył studia na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, na kierunku grafika, dyplom uzyskał w 2012 roku. Mieszka i pracuje w Mielcu.

Piotr Woroniec urodził się w Giżycku w 1955 roku. Od 1995 jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. Mieszka i pracuje w Woli Sękowej.

Joanna Szteliga

 

images

 

Slider

Zobacz też...

Dodaj komentarz

Mielec: Informacje, Relacje, Wiadomości, Wydarzenia, Ogłoszenia, Nowości
%d bloggers like this: