22 sierpnia 2018, 7:03
Slider
Image default
Galerie Historia

Patriotyczny jubileusz [FOTO]

W niedzielę, 10 czerwca, miały miejsce obchody 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Rudzie. W ramach setnej rocznicy odzyskania niepodległości zasadzone zostały także dęby pamięci.

Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele parafialnym w Rudzie sprawowaną w intencji strażaków i ojczyzny.

Dęby pamięci
Po nabożeństwie nastąpił przemarsz do Szkoły Podstawowej w Rudzie, gdzie zasadzone zostały niepodległościowe dęby upamiętniające legionistę Karola Antoniego Kostórkiewicza i porucznika Józefa Gorlacha. Dęby zasadzili przedstawiciele rodzin uhonorowanych żołnierzy: Tadeusz Kucz, siostrzeniec Karola Kostórkiewicza i córka Józefa Gorlacha – Jadwiga Gorlach-Kolary.

Kim byli uhonorowani?
Porucznik Józef Gorlach ps. „Orzeł” urodził się 18.01.1891 r. w Złotnikach. Przez blisko 20 lat był kierownikiem Szkoły Powszechnej w Rudzie oraz angażował się w rozwój miejscowej jednostki OSP. Brał udział w I wojnie światowej i wojnie polsko-bolszewickiej w szeregach 30 pp. Strzelców Kaniowskich. Był oficerem i współorganizatorem placówki ZWZ/AK w Radomyślu Wielkim, organizatorem punktu przebitkowego konspiracyjnej gazetki „Odwet” w Rudzie. Zamordowany został przez Niemców w obozie koncentracyjnym Auschwitz 19.06.1942 r.
Karol Antoni Kostórkiewicz urodził się 25.07.1895 r. w Rudzie. Był członkiem radomyskiego Sokoła i uczestnikiem I wojny światowej w szeregach 2. pułku ułanów Legionów Polskich. Z jego inicjatywy powstała OSP w Rudzie. Zmarł 2.12.1969 r. w Radomyślu Wielkim, a pochowany został na cmentarzu w Rudzie.
Więcej o uhonorowanych przeczytasz: https://radomyslwielki.pl/aktualne-wydarzenia/wydarzenia-spoleczno-kulturalne,4618.html

Strażacki jubileusz
Po niepodległościowych uroczystościach przy szkole zebrani przemaszerowali na plac przy remizie OSP w Rudzie. Tam po oficjalnym rozpoczęciu obchodów i powitaniu gości odbyła się patriotyczna akademia w wykonaniu uczniów ze Szkoły Podstawowej w Rudzie, nawiązująca do niepodległościowego jubileuszu.
Przybyli na uroczystość zapoznali się z historią jednostki (Rys historyczny: https://radomyslwielki.pl/aktualne-wydarzenia/wydarzenia-spoleczno-kulturalne,4618.html). Setna rocznica OSP w Rudzie była także okazją do nadania nowego sztandaru jednostce. Tradycyjnie już przy tego typu wydarzeniach odznaczono strażaków zasłużonych dla pożarnictwa. Wręczone zostały złote, srebrne, brązowe medale i odznaki „Strażak Wzorowy”. Nie obyło się również bez wbijania pamiątkowych gwoździ. Imprezę zakończyło wspólne biesiadowanie i zabawa taneczna.

 

Karol Antoni Kostórkiewicz urodził się 25 lipca 1895 r. w Rudzie, w rodzinie Szymona i Julii (z domu Gardulska). Pochodził z bogatej rodziny ziemiańskiej. Miał liczne rodzeństwo, brata Feliksa i siedem sióstr. W wieku 12-15 lat, wraz z bratem pobierał nauki w krakowskim gimnazjum. Przed wybuchem I wojny światowej był studentem i działał w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” i Związku Strzeleckim w Radomyślu Wielkim. Był jednym z 13 ochotników, którzy zaciągnęli się do Legionów Polskich i 27 sierpnia 1914 roku wyruszyli spod figurki NMP usytuowanej na radomyskim rynku na plac zborny w Tarnowie.

Do Legionów zgłosił się z własnym koniem, stąd służył w szeregach 2. Pułku Ułanów. Po wojnie polsko-bolszewickiej osiadł w rodzinnym majątku Ruda, gdzie gospodarował wraz z bratem Feliksem. Uczestniczył m.in. w pierwszym Zjeździe Legionistów w 1922 r. w Krakowie. W czasie okupacji sprzedał majątek i zajął się handlem. Po wojnie zamieszkał w Zakopanem, gdzie prowadził pensjonat. Następnie mieszkał na Śląsku. Ożenił się z Heleną Stachoń z Olszyn. Para doczekała się syna Adama. Karol Antoni zmarł 2 XII 1969 r. w Radomyślu Wlk., a pochowany został w rodzinnym grobowcu na cmentarzu parafialnym w Rudzie.
Józef Gorlach pochodził z rodziny nauczycielskiej. Urodził się 18 stycznia 1891 roku w Złotnikach k. Mielca. Sam również obrał zawód nauczycielski – w roku 1911 ukończył Seminarium Nauczycielskie w Rzeszowie. Swą pracę zawodową rozpoczął w 2-klasowej szkole w Rożniatach. W roku 1914 został powołany do służby wojskowej w armii austriackiej. Przydzielono go do 40. pułku piechoty, który walczył na froncie wschodnim. Tam dostał się do niewoli rosyjskiej i resztę wojny spędził w Omsku na Syberii.
Do kraju powrócił w marcu 1918 roku i podjął pracę w 7-klasowej Szkole Powszechnej w Mielcu (dziś SP nr 2 im. Tadeusza Kościuszki). Po wybuchu walk na wschodniej granicy formującej się Polski Gorlach w marcu 1919 roku został powołany w szeregi 30. pułku piechoty Strzelców Kaniowskich, w których walczył aż do zakończenia wojny polsko – bolszewickiej (Pułk wziął udział w walkach w obronie Lwowa, z Ukraińcami walczył pod Kulparkowem, Parsenkówką, Zimną Wodą i Łapanówką, Żyrawnem nad Świcą.

W ofensywie kijowskiej stoczył zwycięską walkę pod Kaniowem – stąd nazwa „Strzelcy Kaniowscy”. W maju 1920 walczył z przeważającymi wojskami nieprzyjacielskim pod Biełkami i Kozinami. 15 i 16 sierpnia 1920 r. wsławił się brawurowym wtargnięciem do Radzymina zajętego przez wojska rosyjskie. Pod koniec sierpnia walczył z konnicą Budionnego w rejonie Zamościa i Hrubieszowa, ponosząc duże straty. Ostatnią walkę w wojnie 1920 pułk stoczył w dniach 11-13 września, w czasie końcowych działań pościgowych oddziałów polskich, zakończonych opanowaniem miasta Sokal nad Bugiem).
Z dniem 27 października 1920 r. został przeniesiony do rezerwy w stopniu sierżanta. Po kolejnych ćwiczeniach rezerwy w 1927 r. awansował do stopnia porucznika rezerwy Wojska Polskiego.
Po zakończeniu działań zbrojnych Gorlach powrócił do wykonywania swego zawodu. 1 września 1922 r. objął funkcję kierownika Szkoły Powszechnej w Rudzie. Funkcję tę pełnił aż do aresztowania przez gestapo w 1941 r. Będąc kierownikiem wiejskiej szkoły dał się poznać jako wielki społecznik.

Troszczył się o jak najlepsze wyposażenie szkoły, działał również wśród miejscowej ludności organizując uroczystości patriotyczne, przedstawienia teatralne, urządził wokół szkoły ogród, sadząc w nim wiele gatunków drzew, propagował ogrodnictwo. Jego wielką pasją stała się hodowla jedwabników. Zaangażował się w rozwój miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Dzięki jego staraniom udało się zdobyć strażackie mundury i odpowiednie wyposażenie.
Gdy wybuchła II wojna światowa Gorlach wstąpił w szeregi Związku Walki Zbrojnej, przyjmując pseudonim „Orzeł”. Wkrótce nawiązał z nim kontakt syn kolegi, Władysław Jasiński „Jędruś”. Szkoła w Rudzie stała się jednym z punktów, gdzie powielano konspiracyjne pismo „Odwet”. Niestety w wyniku aresztowań konspiratorów prowadzonych przez okupantów, w 1941 r. w niemieckie ręce wpadł również „Orzeł”. Był więziony w Rzeszowie i Tarnowie, a w 1942 roku przewieziono go do obozu zagłady Auschwitz (numer obozowy 29710) – i tam wkrótce zginął 19 czerwca 1942 r.
50 lat później, 27 września 1992 r. na budynku Szkoły Podstawowej w Rudzie odsłonięta została tablica upamiętniająca Józefa Gorlacha. W dziesięć lat później mieszkańcy wsi obrali go patronem szkoły, a uroczystość odbyła się 1 czerwca 2003 r.

Fot. I. Weryński

Slider

Zobacz też...

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zaloguj

Nie masz konta?Zarejestruj się tutaj
X

Rejestracja