alkohol

Jak pisaliśmy wczoraj, mieleccy policjanci interweniowali w związku z sygnałem o pijanych rodzicach opiekujących się dwójką dzieci. 27-letnia kobieta i 45-letni mężczyzna byli pijani. Pod wpływem alkoholu byli również 6 i 8-letni chłopcy. Teraz sytuacją rodziny zajmie się sąd.

Wczoraj około godz. 13, do oficera dyżurnego mieleckiej komendy dotarła informacja o tym, że dwójka dzieci przebywa pod opieką nietrzeźwych rodziców w jednym z domów w miejscowości Jamy. Na miejsce zdarzenia udali się funkcjonariusze, którzy potwierdzili to zgłoszenie.


  

Policjanci ujawnili kilka woreczków z amfetaminą w odzieży 19-latka, który awanturował się w klatce schodowej bloku w centrum miasta. W niedzielę o godz. 5 nad ranem, młody mężczyzna dobijał się do drzwi mieszkań. 19-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie.

W niedzielę nad ranem policjanci zostali wezwani na interwencję w związku z zakłócaniem porządku publicznego. Według zgłaszających, młody mężczyzna miał głośno krzyczeć i dobijać się do drzwi mieszkań w bloku przy ulicy Kraszewskiego w Mielcu.


  

Dzięki obywatelskiemu zgłoszeniu, kolbuszowscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Informację o kierowcy mercedesa, który jechał w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych przekazał policji jadący za nim inny kierowca.

Wskazany pojazd policjanci napotkali na stacji paliw, a w nim śpiącego za kierownicą 41-latka.
Wczoraj około 17:30 do dyżurnego kolbuszowskiej jednostki zadzwonili mężczyźni, którzy poinformowali, że na jednej z stacji paliw w Kupnie znajduje się kierowca mercedesa, który może być po działaniem alkoholu.


  

Trzy miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec gminy Mielec, który jest podejrzany o znęcanie się nad rodziną. Zatrzymany od kilku miesięcy znęcał się nad żoną i dziećmi.

Awanturował się pod wpływem alkoholu i groził domownikom pozbawieniem życia.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy w sprawie o znęcanie się nad rodziną przyczynił się do zatrzymania sprawcy. 55-letni mieszkaniec gminy Mielec od kilku miesięcy będąc pod wpływem alkoholu znęcał się nad żoną i dziećmi.


  

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży portfela, w którym znajdowały się pieniądze oraz dokumenty. 32-latek zabrał portfel, który wypadł klientowi stacji paliw. Wyciągnął z niego 1200 złotych, a resztę wyrzucił.

We wtorek funkcjonariusze interweniowali na jednej ze stacji paliw w gminie Mielec. Jednemu z klientów wypadł z kieszeni portfel, który zabrał inny mężczyzna. Policjanci przeglądając monitoring ustalili, że przy portfelu zatrzymał się samochód, z którego wysiadł mężczyzna, zabrał portfel i odjechał.


  

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przywłaszczył sobie utarg z pracy w lokalu gastronomicznym. Nieuczciwy pracownik spędził noc w policyjnych aresztach po czym usłyszał zarzut przywłaszczenia.

O przywłaszczeniu pieniędzy Policję powiadomił właściciel lokalu gastronomicznego, który przyjął do pracy 22-letniego mężczyznę. Mieszkaniec Mielca podjął się obowiązku dostarczania posiłków do zamawiających klientów. Całodzienny utarg zabrał ze sobą, zamiast rozliczyć się z właścicielem lokalu.


  

Policjanci przedstawili zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości 24-letniemu mieszkańcowi gminy Gawłuszowice. Mężczyzna może odpowiadać również za spowodowanie wypadku na skrzyżowaniu w Jaślanach.

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w Jaślanach w ubiegły czwartek. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 24-letni kierujący samochodem peugeot partner, podczas przejeżdżania przez skrzyżowanie, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącej citroenem kobiecie. Doszło do zderzenia się pojazdów.


  

Za kradzież wózka inwalidzkiego odpowie 44-letni mieszkaniec Mielca. Mężczyzna, który dokonał kradzieży nie był pacjentem szpitala i nie miał problemów z poruszaniem się. Ukradł wózek ponieważ był pijany. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

Na wózek inwalidzki, którym poruszał się mężczyzna zwróciła uwagę kobieta, która na codzień pracuje w szpitalu. Z relacji kobiety wynikało, że mężczyzna w okolicy ulicy Piaskowej jeździ na wózku należącym do mieleckiego szpitala. Ulica była oddalona o kilkaset metrów od placówki.


  

Policjanci przedstawili zarzut rozboju 30-letniemu sprawcy, który pobił i zastraszył 24-letniego mężczyznę, po czym zabrał mu telefon, dokumenty oraz pieniądze w kwocie 100 złotych. Mężczyzna przyznał się do stawianego mu zarzutu. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę rozboju, do którego doszło w rejonie ulicy Wojsławskiej w Mielcu. 24-letni mężczyzna pił alkohol wraz ze znajomymi, po zakończonej imprezie wyszedł z lokalu i wówczas został zaatakowany przez innego mężczyznę.


  

Długi majowy weekend, to czas wypoczynku i jednocześnie wzmożonego ruchu na drogach. Policjanci dołożą wszelkich starań, by tegoroczna majówka była bezpieczna. W tym roku policyjne działania „Majowy Weekend 2017” rozpoczęły się w piątek i potrwają do środy, 3 maja.

Przez kilka najbliższych dni na drogach naszego województwa może zrobić się tłoczno. Wiele osób korzystając z tych kilku dni wolnych od pracy, zdecyduje się wyjechać. Większy ruch panował będzie z pewnością na drogach wiodących do atrakcyjnych turystycznie miejscowości naszego regionu.


  

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawców pobicia 28-letniego mężczyzny. Podejrzani to mieszkańcy Mielca. Mają 17 i 19 lat. Tuż po zatrzymaniu podejrzani usłyszeli zarzuty pobicia. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.

Jak ustalili policjanci zdarzenie miało miejsce 1 kwietnia br. 28-letni mężczyzna wracający od znajomych został napadnięty i pobity przez dwóch napastników. Młodzi mężczyźni bili i kopali swoją ofiarę po całym ciele.


  

Trzy miesiące w areszcie spędzi 23-letni mężczyzna, który spowodował wypadek drogowy. Kierując fiatem uderzył w betonowy przepust. Dwoje jego pasażerów z poważnymi obrażeniami trafiło do szpitala. 23-latek był pijany i nie miał uprawnień do kierowania.

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w niedzielę w nocy w Wampierzowie. Kierujący fiatem punto wypadł z drogi i uderzył w betonowy przepust. Badanie 23-letniego mieszkańca gminy Wadowice Górne kierującego fiatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna nie ma także uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu one odebrane rok temu na okres 6 lat, także za jazdę w stanie nietrzeźwości.


  


Slider

Slider
Slider
Slider